Wyniki wyszukiwania dla hasła: zasada dynamiki ruchu obrotowego


Ja nie jestem fizykiem ale z tego co wiem siła grawitacji na Ziemi
spowodowana jest jej ruchem obrotowym


A nie z masą?!?

3-cia zasada dynamiki:
"Dwa ciała przyciągają się wzajemnie z siłą wprost proporcjonalną do ich
mas, a odwrotnie proporcjonalną do odległości między nimi".



| Kazdy tropiciel zacmionych umyslow jest niezle zacmiony. To juz tak
bywa,
ze
| sie tropi slady siebie samego u innych.

nieprawda! ja jestem
j e d y n y m
n o r m a l n y m
czlowiekiem, ale zaden wariat mi tego przecie nie przyzna...
/tez ciekawe zestawienie slow
ale fakt faktem, ze z ta predkoscia uplywu czasu, itd

ps: a ja ciagle slysze o sile odsrodkowej w ruchu obrotowym
a widze tylko dosrodkowa i bezwladnosci ...
no ale ja zaden fizyk nie jestem
skonczylem z tym dawno temu, wiec mozecie sprostowac :P


Masz rację , przy ruchu po okręgu istnieje przyspieszenie, które jest
skierowane do srodka, więc mamy do czynienia z siłą dosrodkową, nie ma tam
żadnej siły odśrodkowej, i, broń Boże , nie można mówić, że jakaś siła
odsrodkowa równowazy siłę dosrodkową, a z takim tłumaczeniem sprawy
zetknąłem się u wielkiego Białkowskiego, to jest oczywisty błąd. Np.
gdybysmy rozpatrywali ruch piłki umocowanej do sznurka i, gdy puścimy nagle
sznur to wówczas bezwładność odrzuci piłke. Ponieważ wektor prędkości jest
styczny do okręgu, więc gdy nie ma siły to, zgodnie z zasadą dynamiki
Newtona, ciało będzie się poruszać jednostajnie(oczywiscie jest to duże
uproszczenie), więc zachowa wektor prędkości, więc skieruje się na zewnatrz,
stąd ten odrzut pilki. Co najwyżej mozna powiedzieć, że siła bezwładności
jest tą siłą która jest siłą odsrodkową.
Pozdrowienia
Aant


Ucze sie fizyki sam ale nie z podreczników szkolnych tylko z ksiazek w
ktorych material czesto wykracza poza program liceum(a chodzi mi o
przyswojenie
wiedzy mniej wiecej na poziomie liceum). Stąd moje pytanie:
czy w programie(podrecznikach do liceum) jest dynamika ruchów obrotowych
bryły
sztywnej. Chodzi o pojecia momentu obrotowego,moment bezwladnosci, moment
pedu czyli o zasady niutonowskie dla ruchu obrotowego. Jest jeszcze
wyznaczanie
srodka masy ale to chyba mniej wazne. Sprawdzalem w podreczniku brata
(Krzysztof Chyla "Fizyka dla uczniow liceow ogolnoksztalcacych") i nie ma
tam nic takiego. Nie wiem jaka jest praktyka i czy np. na egzaminach na
studia sie tego nie wymaga. Wracam do nauki i licze na szybka i konkretna
odpowiedz....
Z gory dziekuje i
Pozdrawiam
Piotr Dydycz

czy w programie(podrecznikach do liceum) jest dynamika ruchów obrotowych
bryły
sztywnej. Chodzi o pojecia momentu obrotowego,moment bezwladnosci, moment
pedu czyli o zasady niutonowskie dla ruchu obrotowego. Jest jeszcze
wyznaczanie
srodka masy ale to chyba mniej wazne.


Nigdy nie widzialem tego w podrecznikach, a w programie jest.



Potrzebuje w mojej symulacji rozwiazac zadanie:

Mam bryle sztywna, ktora dla uproszczenia przedstawiam jako zespol N punktow
materialnych sztywno ze soba polaczonych. Kazdy punkt ma wspolrzedne
(x,y,z) oraz mase m.

Na bryle dziala sila dana wektorem F (wekto ma swoj punkt przylozenia,
kierunek, oraz wartosc). W ogolnosci ma to byc wiele sil, ale nie bedzie z
tym problemu.

Czesc sily zostanie zamieniona w moment obrotowy bryly dzialajacy wokol jej
srodka ciezkosci a czesc pozostanie jako sila dzialajaca na srodek
ciezkosci bryly (a moze sie juz tu myle?). Chodzi tylko ile z tej sily
pojdzie na co?

Moment obrotowy bedzie dany jako 3 momenty - po jedym dla obrotu wokol
kazdej z osi, a sila "postepowa" powinna byc dana wektorem.

Chodzi mi o to jak to wszystko ladnie policzyc. Zgodnie z wszelkimi
zasadami.


Nie można tu za bardzo kombinować, tylko trzeba stosować ściśle zasady
dynamiki. Zwykła druga zasada dynamiki opisuje ruch środka masy.

Trzeba sobie wybrać początek układu współrzędnch, policzyć względem niego
moment bezwładności, potem moment sił i zastosować drugą zasadę dynamiki
dla brył sztywnej:

I dJ/dt = M

I -- moment bezwładności
J -- moment pędu
M -- moment sił


Nie można tu za bardzo kombinować, tylko trzeba stosować ściśle zasady
dynamiki. Zwykła druga zasada dynamiki opisuje ruch środka masy.

Trzeba sobie wybrać początek układu współrzędnch, policzyć względem niego
moment bezwładności, potem moment sił i zastosować drugą zasadę dynamiki
dla brył sztywnej:

I dJ/dt = M

I -- moment bezwładności
J -- moment pędu
M -- moment sił


Chyba cos sie poprzestawialo w tym wzorze.
II zas.dyn. dla ruchu obrotowego:
    I*e=M   albo
dK/dt=M

e-przyspieszenie katowe
K-moment pedu,kret



| Trzeba sobie wybrać początek układu współrzędnch, policzyć względem niego
| moment bezwładności, potem moment sił i zastosować drugą zasadę dynamiki
| dla brył sztywnej:

| I dJ/dt = M

| I -- moment bezwładności
| J -- moment pędu
| M -- moment sił

Chyba cos sie poprzestawialo w tym wzorze.
II zas.dyn. dla ruchu obrotowego:
    I*e=M   albo
dK/dt=M




rozpedzony dysk bedzie
bardzo powoli wytracal obroty, mimo ze zadna zewnetrzna sila nie
bedzie na niego dzialac i wynikac to mialo ponoc z jakis efektow
kwantowo - relatywistycznych ???  ale niech sie na ten temat inni
modrzejsi ode mnie wypowiedza


Co się niby dzieje z tą jego energią kinetyczna ruchu obrotowego? Przecież
jest coś takeigo jak zasada zachowania energii. Poza tym istniejea również
zasady dynamiki Newtona, a jedna z nichj twierdzi, że jak na ciało nei
działa siła lub siły się równoważą, to ciało pozostaje w spoczynku lub
porusza się ruchem jednostajnym.

a swoja droga jak bys wykopal taki tunel, to kasa niezla bo i frajda
byla by niezla, skaczesz, za chwile przez moment widzisz Australie i


no nie wiem czy tak za chile, bo przelecenia takiej odległości trochę by
czasu zajęło :)
noi jeszcze jest problem, bo ziemia w środku nie jest taka przyjazna jak
niedaleko pod powierzchnią



od razu by się w takim tunelu korek zrobił i byłoby na tyle, jeżeli chodzi o
ułatwienie komunikacji

ale trzeba uwazac , ba
jakby u ciebie tunel wychodzil na 100 m n.p.m.  a po drigiej stronie
na np. 10 m n.p.m to jakbys wylecial w powietrze na 90 m i bys
"wracajac" nie trafil w swoj 1m otwor to bylo by niewesolo :-) !!!


a jak po drugiej sronie trafisz w ocean?

Tomek


--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak



| rozpedzony dysk bedzie
| bardzo powoli wytracal obroty, mimo ze zadna zewnetrzna sila nie
| bedzie na niego dzialac i wynikac to mialo ponoc z jakis efektow
| kwantowo - relatywistycznych ???  ale niech sie na ten temat inni
| modrzejsi ode mnie wypowiedza
Co się niby dzieje z tą jego energią kinetyczna ruchu obrotowego? Przecież
jest coś takeigo jak zasada zachowania energii. Poza tym istniejea również
zasady dynamiki Newtona, a jedna z nichj twierdzi, że jak na ciało nei
działa siła lub siły się równoważą, to ciało pozostaje w spoczynku lub
porusza się ruchem jednostajnym.


Ogólnie, drgająca czy jakoś poruszająca się masa generuje fale grawitacyjne.
Nie jestem jednak pewien czy tak jest w przypadku dysku: niezależnie od
wirowania, rozkład gęstości energii jest stale niezmienny (z dokładnością do
nieoznaczoności?--nie wiem:)

Co się niby dzieje z tą jego energią kinetyczna ruchu obrotowego? Przecież
jest coś takeigo jak zasada zachowania energii. Poza tym istniejea również
zasady dynamiki Newtona, a jedna z nichj twierdzi, że jak na ciało nei
działa siła lub siły się równoważą, to ciało pozostaje w spoczynku lub
porusza się ruchem jednostajnym.


ta, oczywiscie, tyle , ze Newton i relatywistyka przy wiekszych predkosciach
sie troche rozmijaja, podobnie jest z fizyka "klasyczna" w skali atomowej,

w pierwszym poscie moim zachodza jakies zjawiska kwantowo-relatywistyczne
nie ujete w fizyce klasycznej i dysk spowalnia !!! ??? - prosze uwanie
czytac !!!
oczywista, ze zasada zachowania energi istnieje, ale z tego co pamietam to
ta eneria byla jedna jakos rozpraszana !!!

Tomek



Co sie stanie z krazkiem, czy zacznie sie poruszac, czy tez obracac
wokol wlasnej osi, moze jedno i drugie?


Jedno i drugie.

W szkole zazwyczaj blednie do rozwiazania podaje sie problemy, gdzie
wystarczy zastosowac jedna z zasad: zachowania pedu, zachowania
momentu pedu, czy tez osobno omawia sie dynamike ruchu prostoliniowego
i obrotowego, przez co uczen nabiera podswiadomego przekonania, ze
zasady te sa zamienne i wystarczy zastosowac jedna z nich :)

                    Delfino



No tak, a jakas fizyczna zaleznosc ? Robie symulacje dynamiki ciała stałego
i mam drobne problemy z ruchem obrotowym. Jesli kozystam z wzoru w = v / r
wszystko dziala poprawnie tylko nie moge zaimplementowac ruchu obrotowego z
poslizgiem.


Bo to dwa rozne problemy i dwa rozne tarcia: w poslizgu sila tarcia
dziala stycznie do podloza, ale predkosc punktu styku nie jest 0
- i wszystko sie zgadza. Bez poslizgu tarcie statyczne, wlasnie z powodu
zerowej predkosci, nie zmienia predkosci obrotowej ani ruchu postepowego.

Natomiast poza tym wszystkim dziala - wielokrotnie mniejsze - tarcie
toczne, na zasadzie, ktora przedstawil obrazowo Przemek Borys. To
tarcie juz nie daje sily stycznej, tylko moment sil hamujacych ruch
obrotowy.

pozdrawiam

krzys


Cześć, chcę się podzielić wrażeniami z "pułapki" w logice.

Zadanie (szkoła średnia):
Jest sobie bloczek, promień R, moment bezwładnosci I.
Na nieważkiej, nierozciągliwej nici wiszą z obu stron bloczka
masy m1, m2. Niech m1 m2. Bloczek obraca się bez tarcia,
a nić na nim - bez poślizgu. Gdy ten układ zacznie się poruszać,
to masa m1 jedzie w dół, masa m2 w górę.

Obliczyć napięcia nici po obu stronach bloczka.

No to rozwiązujemy:  Z II zasady dynamiki...itd. Na masę m1 w dół działa
siła ciężkości, w górę napięcie nici T1. Niech 'a' oznacza przyspieszenie  
liniowe
(aby odróżnić od 'e' - przyspieszenia kątowego.

m1*a = m1*g - T1

Dla masy m2:

m2*a = T2 - m2*g

Trzecie równanie: Siły T1, T2 dają moment obrotowy. Ponieważ działają
po przeciwnych stronach bloczka, momenty trzeba odjąć. Równanie:

(T1 - T2)*R = I*e = I*a/R

Ostatki znak równości w 3 równaniu, e = a/R jest dlatego, że ruch
jest bez poślizgu.
Z tych równań, na przykład dodając je stronami po drobnej kosmetyce
można znaleźć przyspieszenie, wstawiając je do pierwszych 2 równań
dostajemy szukane siły T1, T2.

Obliczenia zostawiam dla tych, którzy podejmą temat.
Gdzie tu pułapka?

Antek
PS: Ja się złapałem.



| Idzie o to, że:
| tym większy mają moment pędu. Jeżeli chciałbyś takie toczące się
| koło przewrócić- wtedy musisz do niego przyłożyć siłę, która miałaby zmienić
| kierunek momentu pędu cząstek. Im koło szybciej się toczy tym większa siła
| jest do tego potrzebna. Koło przewraca się, ponieważ działa na nie
| przyciąganie ziemskie, które w przypadku gdy koło toczy się wystarczająco
| szybko- ma zbyt małą wartość. I tyle.
| Adamski
tylko ze to nie tlumaczy tego zjawiska: powiedziales ze baczka latwo
niedasie
wywalic, ale czemu baczek wrecz sie prostuje?
Robiac rusunek odrazu widac ze dzialaja na baczek niezrownowazone sily ktore
zgodnie z zasadami dynamiki powinny baczek wywrocic... a on sie nie dosc ze nie
wywraca to jeszcze prostuje.... logiczny wniosek: na baczek dziala dodatkowa
sila.... skad bierze sie ta sila?


W fizyce nie jest to tajemnicą.Trzeba tylko rozpatrzeć przykro różne
kierunki wektorów ruchu obrotowego i spadania.Nie spotkałem dogłębnego
wytłumaczenia podstaw utrzymania ruchu.

Znalazłem taki opis:

(efekt żyroskopowy w ruchu obrotowym). Obracające się ciało o dostatecznie
dużym momencie pędu K, na które działamy parą sił F, wytwarzając moment siły
M. Zgodnie z II zasadą dynamiki w małym odstępie czasu dt następuje przyrost
delta dK. Ponieważ przyrost dK jest mały i prostopadły względem K, to moment
pędu po czasie dt równy K+dK jest praktycznie co do wielkości taki sam jak K
tylko obrócony o kąt d.=dK/K. Oznacza to, że oś obrotu ciała wykonała obrót
o kąt d. w płaszczyźnie xy, chociaż działający moment siły dąży do obrotu
osi ciała w płaszczyźnie yz. Prędkość kątowa . tego obrotu nazwanego
precesją wynosi: . = d./dt=dK/(K*dt)=M*dt/(K*dt)=M/K. Ostatecznie: M=.xK.
Moment sił M równoważy moment sił reakcji bąka występujący przy precesji.
Ten moment siły (-M) nazywa się momentem sił żyroskopowych. Przykład: bąk
dziecinny, stabilizacja jazdy na rowerze, stabilizatory na statkach,
żyrokompasy itp.

Sam niewiele z tego rozumiem

Adamski


1. Gdzie kucharek 6 tam nie ma co jesc:

adhezja zarla do garow...

2. jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie

III zasada dynamiki

3. niedaleko pada jabłko od jabłoni

rzut pionowy, pole grawitacyjne, zderzenia niesprezyste...

4. nie wszystko złoto co się świeci

wiazanie metaliczne wystepujace nie tylko w zlocie

5. z pustego i Salomon nie naleje

zasada zachowania energii, zasada nieoznaczonosci (o tworzeniu czastek
wirtualnych - znikna zanim naleje), ladunku, co kto woli...

6. Aby być wielkim, trzeba być kiedyś małym

wlasnosc Darboux funkcji ciaglej

7.  Bardzo mały człowiek może rzucać bardzo duży cień

...szczegolnie kolo bieguna, kinematyka zwiazana z ruchem obrotowym
ziemii...

8. Bez pasterza nie będą nigdy owce stadem

II zasada termodynamiki (to z entropia)

9. Bez pracy nie ma kołaczy

zasada zachowania energii...

10. Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

propagacja fal w stole, fale niosa energie...

11. Za wysokie progi na nasze nogi.

studnia potencjalu... nieskonczona...

12. Jeden zły wielu dalszych zepsuje.

reakcja lancuchowa

Pozdrawiam,
Mateusz Lacki


Witam.
Mam pytanie - czy istnieje I i III zasada dynamiki dla ruchu obrotowego?
I jeszcze pytanie: Jak opisac II zasade dynamiki dla ruchu
obrotowego punktu materialnego?

Pytania nie biora sie z nikad, choc, moze sa bezsensu. Dostalem wykaz
zagadnien na egzamin i wole sie upewnic.

Za wszelkie odpowiedzi z gory dzieki...

Pozdrawiam

vArDo


Witam.
Mam pytanie - czy istnieje I i III zasada dynamiki dla ruchu obrotowego?


III zasada nie dotyczy ruchu lecz sil.. i obowiazuje wszdzie... mozna by
polemizowac tylko czy w ukladach nieinercjalnych.
I zasada istnieje i mowi o tym ze jesli wypadkowy moment sil jest rowny 0 to
cialo obraca sie jednostajnie lub pozostaje w spoczynku
#epsilon = M / J
#epsilon - przyspieszenie katowoe
M - Wypadkowy moment sil
J - moment bezwladnosci

I jeszcze pytanie: Jak opisac II zasade dynamiki dla ruchu
obrotowego punktu materialnego?


punk materialny jak sama nazwa wskazuje jest punktem... nie moze sie obracac (w
okol wlasnej osi) zakladam ze chodzi o ruch punktu materialnego w ruchu
obrotowym

Punkt materialny porusza sie w ruchu obrotowym po okregu z predkoscia v =
#omega*r gdzie #omega to predkosc katowa a r odleglosc od osi obrotu.
Jezeli wypadkowy moment sil bedzie rozny od 0 to punt materialny ma
przyspieszenie a = #epsilon * r czyli a = M*r / J

Uogolniona II zasada dla ruchu obrotowego:

dl = M*dt  {dl to przyrost momentu pedu, a M*dt to poped momentu sily...
analogicznie jak w ruchu postepowym}

Pozdrawiam =)



| Witam.
| Mam pytanie - czy istnieje I i III zasada dynamiki dla ruchu obrotowego?

III zasada nie dotyczy ruchu lecz sil.. i obowiazuje wszdzie... mozna by
polemizowac tylko czy w ukladach nieinercjalnych.


NIe wszędzie.Zwiazane jest to ze skonczona szybkoscia rozchodzenia sie
odzialywan. Czyli na _duze_ odleglosci sie nie sprawdza.


Rozumiem że pierścień wiruje wokół własnej osi - wtedy działa na niego
tylko siła odśrodkowa, i tylko ona może spowodować jego rozerwanie.
Jednak w tej sytuacji, gdy pierścień nie ma określonej grubości i
materiału trudno analizować problem rozerwania, gdyż będzie to zależało
od przekroju materiału, jego struktury ipt. Można ewentualnie rozważyć
problem wektorowo (chwilowe prędkości styczne do pierścienia, oraz siły
działające zrówno do środka pierścienia ( + siła reakcji na zewnątrz III
zasada dyn.) jak i styczne do pierścienia, ale tylko wtedy gdy ruch
obrotowy posiada przyspieszenie postępowe, wtedy można założyć, że gdy
wektor styczny do toru, będzie większy niż wektor prostopadły
(dośrodkowy) nastąpi irozerwanie pierścienia. Trudo mi tu w trybie
textowym pisać wzory, ale wydaje mi się że wyprowadzisz to z bazowych
wzorów dynamiki ruchu po okręgu. Jeszcze to przeanalizuje.


Rozumiem że pierścień wiruje wokół własnej osi


tego nie powiedzial :/

- wtedy działa na niego
tylko siła odśrodkowa, i tylko ona może spowodować jego rozerwanie.


zawsze na niego bedzie dzialac tylko ona :niezaleznie od wyboru oski

Jednak w tej sytuacji, gdy pierścień nie ma określonej grubości i
materiału trudno analizować problem rozerwania, gdyż będzie to
zależało od przekroju materiału, jego struktury ipt.


on pytal tylko o sily rozrywajace

Można
ewentualnie rozważyć problem wektorowo (chwilowe prędkości styczne do
pierścienia, oraz siły działające zrówno do środka pierścienia ( +
siła reakcji na zewnątrz III zasada dyn.) jak i styczne do
pierścienia, ale tylko wtedy gdy ruch obrotowy posiada przyspieszenie
postępowe, wtedy można założyć, że gdy wektor styczny do toru, będzie
większy niż wektor prostopadły (dośrodkowy) nastąpi irozerwanie
pierścienia.


_on pyta tylko o sily rozrywajace_ :) nie da sie podac momentu rozerwania i
zadnych warunkow bez uwzglednienia materialow itp (o czym pisales) ale mozna
podac sily rozrywajace.
Trudo mi tu w trybie textowym pisać wzory, ale wydaje mi
się że wyprowadzisz to z bazowych wzorów dynamiki ruchu po okręgu.
Jeszcze to przeanalizuje.




| Mam problem malutki problem, ktory dla dobrego fizyka może się okazać
| banalny..
| A mianowicie chodzi mi tu o zachowanie się pojazdu spalinowego, a
| dokładniej o to jakie ma on przyspieszenia i predkosci chwilowe. Nie
| wiem jak sie do tego zabrać. Jakich wzorów i charakterystyk pojazdu
| potrzebuje?

Potrzebujesz:
- charakterystyk momentu obrotowego silnika w funkcji obrotów
i obciążenia (stopnia otwarcia przepustnicy), z uwzględnianiem
strat w przeniesieniu napędu
- wartości przełożeń i algorytmów zmiany biegów
- ewentualnie załozeń n/t hamulców i hamowania
- charakterystyki oporów ruchu, w tym powietrza
- założeń n/t drogi (płaska? pod kątem?)
- równań dynamiki oraz choćby najprostszych metod numerycznych
ich rozwiązywania

JW


dobra... juz wiem co, ale nie wiem skąd i jak to ze soba sklecic. Chciałem
wykonac w miare zgodny z zasadami fizyki model poruszania sie samochodu (
chodzi mi tu o przesuw obrazu samochodu po ekranie ). Wiem, że nie jest to
prosty model, szczególnie dla mnie, bo nie mam o tym bladego pojęcia (no
może poza podstawami dynamiki). Z tego powodu chcialem zadac wam pare pytan:
1) Jak zmienia sie liczba obrotow silnika (czy jest prostoliniowa, czy moze
zmienna i w przypadku kazdego silnika inna, czy moze jest zalezna
proporcjonalnie od wcisniecia pedału gazu)
2) co mi z wartosci kW/Nm??
na razie tyle - dobrze bylo by sie dowiedziec majac te wszystkie wartosci
jak to wplywa na chwilowa sile ciagu - czyli konkretne wzory..
z góry Dziękuję

Etom


Tresc zadania:

Na bloczku o promieniu R i momencie bezwladnosci I przewieszono dwa
ciezarki o masach m1 i m2. Znalezc wartosc a przyspieszenia tych mas.

Rozwiazuje tak:

zal. m2m1

Z drugiej zasady dynamiki a=F/m, zatem:

a=F1/m1 =a=(N - m1*g)/m1

a=F2/m2 =a=(m2*g - N)/m2

N - sila naciagu nici

Wyznaczam z jednego N i podstawiam do drugiego. Otrzymuje:

m1*a + m2*a = m2*g - m1*g

Potem oczywiscie wystarczy wyznaczyc a=[g(m2-m1)]/m1+m2

Czyli rozwiazalem to przy zalozeniu, ze nitka bedzie sie slizgac po
bloczku, czyli nie bedzie sie on krecil...

A jak to zrobic w drugim przypadku? Gdzie tu cos zgubilem? Czego nie
zauwazylem? Kombinuje juz ktorys raz, wychodzac np. z wypadkowego
momentu sil, ale nie dochodze do prawidlowej odpowiedzi:

     g*|m1-m2|
a = -----------
    m1+m2+I/R^2

Bardzo prosze o jakas rade czy wskazowke... Bylbym wdzieczny :/




| będzie mieć również przyspieszenie kątowe. W tym przypadku tylko część
| przyłożonej siły
| zostanie "zamienione" na przyspieszenie liniowe.

| Nic podobnego.

Nie bylbym taki pewien. Uwazam, ze kol. Maru zinterpretowal zjawisko
poprawnie. Jesli uwazasz to za niewlasciwe, to czym wytlumaczysz fakt, ze


Uważał Newton, ja tylko mówię to, co od jego czasów jest
obowiązującą fizyką.

mistrzowie zabawy w bilard potrafia jednym uderzeniem kija, puknieciem, nadac
kuli ruch postepowo - obrotowy, w ktorym bila porusza sie wyraznie po linii
krzywej? W koncu bezwladnosc ciala dziala i w momencie uderzenia, tworzy sie


Nie działa żadna bezwładność. Co to niby znaczy?

para sil, a ta jak wiadomo, kreci. Efekt zyroskopowy zas powoduje zmiane
kierunku jej ruchu.


Ten efekt tłumaczę zasadami dynamiki, tak samo, jak na ich
podstawie skrytkowałem poprzednią wypowiedź.


:gdybys byl z kielc to polecilbym ci Cz. Bobrowski - "Fizyka" :)
:a tak powaznie to jaki kierunek, miasto/uczelnia ?

AGH - automatyka i robotyka, Kraków.
A program z fizyki to:

Kinematyka - podstawowe pojęcia dla ruchu prostoliniowego o
krzywoliniowego. Zasady dynamiki Newtona. Zasady dynamiki dla układów
o zmiennej masie. Grawitacja. Prawo Gaussa. Prawa Kepplera. Dynamika
bryły sztywnej. Podstawowe pojęcia ruchu obrotowego punktu
materialnego i bryły sztywnej. Tensor momentu bezwładności i
twierdzenie Steinera. Równanie Eulera. Elektrostatyka. Przykłady
zastosowania prawa Gaussa. Dielektryki. Piezoelektryczność. Prąd
stały. Siła elektromotoryczna ogniwa i opór wewnętrzny. Przewodnictwo
elektryczne w metalach i w półprzewodnikach. Pole magnetyczne. Prawo
Ampera, Biota-Savarta, Faraday`a. Drgania. Oscylator liniowy. Drgania
tłumione i wymuszone. Rezonans. Fale oraz elementy termodynamiki i
hydrodynamiki. Równanie falowe. Fala sprężysta w ciele stałym i w
gazach.

Z tego co zauważyłem, to parę pojęć miałem na fizyce w LO, ale pewnie
w nieco bardziej okrojonej formie.

pozdr.
deely


:a tak powaznie to jaki kierunek, miasto/uczelnia ?

AGH - automatyka i robotyka, Kraków

Kinematyka - podstawowe pojęcia dla ruchu prostoliniowego o
krzywoliniowego. Zasady dynamiki Newtona. Zasady dynamiki dla układów
o zmiennej masie. Grawitacja. Prawo Gaussa. Prawa Kepplera. Dynamika
bryły sztywnej. Podstawowe pojęcia ruchu obrotowego punktu
materialnego i bryły sztywnej. Tensor momentu bezwładności i
twierdzenie Steinera. Równanie Eulera. Elektrostatyka. Przykłady
zastosowania prawa Gaussa. Dielektryki. Piezoelektryczność. Prąd
stały. Siła elektromotoryczna ogniwa i opór wewnętrzny. Przewodnictwo
elektryczne w metalach i w półprzewodnikach. Pole magnetyczne. Prawo
Ampera, Biota-Savarta, Faraday`a. Drgania. Oscylator liniowy. Drgania
tłumione i wymuszone. Rezonans. Fale oraz elementy termodynamiki i
hydrodynamiki. Równanie falowe. Fala sprężysta w ciele stałym i w
gazach.

Z tego co zauwazylem, to pare pojec pojawilo sie w LO, ale pewnie w
nieco okrojonej wersji.

pozdr.
deely



| ze mechanika klasyczna jest dobra, a mechanika klasyczna zabrania
| spoczywania cial na ktore dzialaja niezrownowazone sily. Co ty na to ??

trudno okreslic relacje ruchowe, skoro juz sama mechanika klasyczna
dopuszcza, ze jesli na cialo nie dzialaja zadne sily to:

- albo pozostaje w spoczynku
- albo porusza sie ruchem jednostajnym "prostoliniowym"

A wiec dopuszcza mozliwosc, ze jesli na cialo nie dzialaja zadne sily,
to albo sie ono porusza, albo nie.

To znaczy skad mamy wiedziec, czy dane cialo sie porusza, czy nie, jesli
na niego nie dzialaja zadne sily?

Jaka jest wiec roznica miedzy "pozostawaniem w spoczynku", a poruszaniem
sie "ruchem jednostajnym prostoliniowym" - a nie chodzi tu o dzialajace
sily.

Pozostaje jeszcze ruch jednostajny obrotowy.
Co sie tam dzieje?


Ale ty lubisz sie rozpisywac.

II zasada dynamiki glosi: Cialo w ukladzie inercjalnym, na ktore dziala
stala sila, porusza sie, ruchem jednostajnie przyspieszonym, w ktorym
przyspieszenie, jest wprost proporcionalne do wartosci sily, a odwrotnie
proporcionalne do masy ciala.

Wynika stad, ze cialo takie nie moze spoczywac w zadnym inercjalnym ukladzie
odniesienia, dluzej niz 0 s. A wiec II zasada dynamiki tego zabrania. Tak
czy nie ?? Wszystko, lacznie z inercjalnym ukladem i przyspieszeniem i
innymi takimi rzeczami jest juz zdefinniowane, wiec nie ma potrzeby tego
rozgryzac na nowo.



| | Gdzie promien w tym momencie, co z rozkladem ciezaru na kola ?
| | W momencie hamującym nie ma promienia!
| Jak nie ma promienia to czego to moment, bo chyba nie sily ?
| Widocznie się gdzieś skrócił;) Zresztą zobacz wzór na moment hamujący;PP
| A tak na serio to promień jest w momencie bezwładności.

Tylko ze na moment bezwladnosci dzialasz momentem sily, a tobie sie
zgubil promien w tym monecie sily .


Czyzby? Zobacz, jak brzmi II zasada dynamiki dla ruchu obrotowego :-)



| W skrzyni CVT (poprawne tłumaczenie to "przełożenie zmienne w sposób
| ciągły", a po polsku --- bezstopniowa) do uzyskania optymalnego
| odjazdu trzeba ustawić obroty mocy maksymalnej i maksymalnie otworzyć
| przepustnicę
| Z  zasady dynamiki wynika, ze w ruchu postepowym a=F/m (przyspieszenie=sila/masa),
| w ruchu obrotowym dw/dt=M/J (przyrost predkosci obrot.=moment(czyli sila*ramie)/moment
| bezwladnosci).
| Jak widac nie ma tam nic o mocy.
Pomyśl chwilę co piszesz!!! F=P/v, jedziesz z prędkością v a rozpędza
Cię P/v (konkretnie nadwyżka P/v nad oporami ruchu). Nie ma w tym
filozofii, im większe P tym ostrzej pojedziesz (na CVT oczywiście).


1. Ciesze sie, ze nie zaprzeczyles II zasadzie dynamiki.
2. "rozpędza Cię P/v[...] konkretnie nadwyżka P/v nad oporami ruchu": a P/v to niby czym jest?
Oczywiscie sila.

4."Pomyśl chwilę co piszesz!!!" Moze jednak dwie...

Jak chcesz zamieszać momentami, to musisz uwzglednić przełożenia, co w
konsekwencji doprowadzi Cię do porównywania mocy.


???

| Bzdura. Technologia wielozaworowa polepsza napelnianie cylindrow w zakresie duzych predkosci
| obrotowych,
Nadal podtrzymuję, że 1.4 Rovera nie jest zbyt dynamiczny poniżej
3000.


Nie przecze, ale ten sam silnik wykonany jako 8V bylby tak samo dynamiczny ponizej 3000 jak 16V.

Konrad


Nie będzie łatwo, ale się postaram.
Mam nadzieję, że niczego nie pokręcę.
Na początku zakładam, że nić jest nieważka i nierozciągliwa.
Oczywistym jest, że jeśli ciało 2 jest cieższe od ciała 1 to na dół będzie się poruszać 2, a do góry 1.
Z jednej strony na ciało 1 działa siła:

A na ciało 2 działa siła:

Teraz, pamiętając o II zasadzie dynamiki, wyliczasz z obu równań siły naciągu N1 i N2.
Od siły naciągu N2 odejmujesz N1.
To będzie np. lewa częśc równania.
Teraz skorzystamy z definicji momentu siły i wyliczymy z niego siłę. Będzie to ta sama siła co N2-N1 (czyli to samo co lewa strona równania):
Korzystając z zasady dynamiki ruchu obrotowego musisz obliczyć moment siły. A na końcu zamienić przyspiesznie kątowe.
Otrzymasz prawą stronę równania.
Teraz porównujesz obie strony i wyliczasz przyspiesznie 'a'.
Nie rozwiąże za ciebie zadanie, więc trochę pomyśl i poszukaj wzorków. Jak będziesz miał jakieś problemy, to napisz do jakiego etapu doszedłeś, to podpowiem ci co dalej.
Powodzenia.

wymiennik

Nie nie nie. Żadne siły bezwładności. O ostatnich dwóch linjkach Twojego ostatniego postu zapomnij.

Musisz narysować sobie sytuację. Na ciężarek działają dwie siły: siła ciężkości Q oraz siła Naciągu N. Wybierzmy oś obrotu w środku walca. Wówczas za ruch obrotowy odpowiedzialny jest moment siły naciągu nici równt co do wartości Nr. Z II zasady dynamiki dla ruchu obrotowego wiesz, że ten moment jest równu iloczynowi momentu bezwładności walca względem wybranej osi obrotu i przyspieszenia kątowego. Można sporządzić układ równań:



Pozostaje wyznaczć a.

Zasady dynamiki Newtona nie są zasadami zachowania!
To zasady zachowania wprost wynikają z tych trzech fundamentalnych zasad.
Podstawowe zasady zachowania to:
1.zasada zachowania pędu
2.zasada zachowania energii
3.zasada zachowania momentu pędu

ad 1
zasada zachowania pędu można wyprowadzić z III ZD i uogólnionej II ZD
ad 2
zasada zachowania energii też z zasad dynamiki Newtona
ad 3
można ją wykazać używając wielkości opisujących ruch obrotowy podlegających trochę innej postaci, ale też dynamice Newtona.

Wszystko można znaleźć na Wikipedii

Witam

Na samym poczatku chcialem sie przywitac bo jest to moj pierwszy post na tym forum.

Potrzebuje bardzo polnie materialow z mechaniki na temat: Zasady roznowaznosci energii kinetycznej pracy oraz Dynamika ruchu obrotowego bryly sztywnej. W googlach szukalem marnie z tym jest
Z gory dzieki
Pozdrawiam
Krzysiek

Znalazłem coś takiego:

Dynamika ruchu obrotowego bryly sztywnej

Nie wiem dokładnie o jakie informacje ci chodzi, ale w trzecim linku (plik *.pdf) jest dość dokładnie wyjaśnione zagadnienie "Dynamiki ruchu obrotowego bryły sztywnej".

Wpisz w google "Zasada równoważności energii kinetycznej i pracy". Nie wierze, że nic na ten temat nie ma.

Może z innych google korzystamy.

wymiennik

Wynik na pewno zły, bo bez jednostki Masa, długość też mają jakieś jednostki poza tym. To czy wyjdzie 100m/s^2 czy 1m/s^2 ma chyba znaczenie, nie sądzisz? A co do zadania z bloczkiem, to napisz zasadę dynamiki Newtona dla obu mas, zasadę dynamiki Newtona ruchu obrotowego dla bloczka, znajdź związek między przyspieszeniem kątowym bloczka i obu mas. Naprężenia nitek po obu stronach bloczka są różne. Gdyby było inaczej, bloczek nie poruszałby się ruchem obrotowym. Choć najpierw możesz mi pokazać jak uzyskałeś wynik.

Co do samochodu, to teraz Twoja kolej

[ Dodano: 8 Luty 2009, 18:17 ]
Tak, jednostajnie opóźnionym, gdyż siła tarcia jest stała. Znajdź w zeszycie/książce/forumowym kompendium jakie równania opisują ruch jednostajnie opóźniony. Wcześniej jednak trzeba będzie znaleźć opóźnienie, wiesz jak to zrobić?

wykladowca napisal kazal zrobic i wyszedl prosze o pomoc w imieniu calego roku BP

zadanie 1. Sprobuj pokazac ze zasada pedy momentu pedu dla pktu materialnego po masie "m" =1 g poruszajacego sie po okregu o r = 1 m wynika z 2 zasady dynamiki Newtona dla ruchu obrotowego.
wskazowka L= rxm*v v= predkosc liniowa

zad.2 kulke o masie m = 0,1kg przymocowano do 1 konca sznurka zas 2 koniec przewleczono przez pusta rurke i trzymajac obrucono przedmiot o promieniu ra= 25cm z Va = 25m/s. Nastepnie pociagnieto sznurek w dol i skrocono promien toru 2 krotnie rb= Va/2.
a) znajdz predkosc Vliniowa Vb ciala m po skroceniu sznurka
b) predkosc katowa omega B odpowiadajaca predkosci Vb

A ja myslę że Toudi miał trochę racji - no bo niby czemu niczego nieświadoma moneta zresztą tak samo jak inne okrągłe przedmioty puszczone w ruch obrotowy nie przewracają się na bok tylko toczą się do przodu(tyłu - zależy z której się patrzy strony). To tak samo jakby się komuś urwało koło od jadącego samochodu i zaraz się przewracało bo jest nieświadome siły dośrodkowej (zasada działania żyroskopu). Bez takiej świadomości kręcą się bączki dla dzieci itp itd. Jednakże w rozważanym przypadku mamy cały "układ" a nie tylko koło. I tu jest ważna tez równowaga. Czyli moim zdaniem siła dośrodkowa (żyroskopowa), zasada zachowania pędu, I zasad dynamiki, tarcie o podłoże i ludzka zdolnośc równowagi wpływają na możliwośc poruszania się przy pomocy pojazdów na kołach.

Bożesz Ty mój (jak to mawia babcia z Klanu hihihi) alem się nawymądrzał.

witam wszystkich miłośników fizyki ;d jeśli moglby kktos poswiecic mi chwile uwagi i postarac mi pomoc bylabym starsznie wdzieczna. otoz klopot mam w jak najabardziej podstawowych zagadnieniach, niestety :)
mechanika ruchu obrotowego
1.zasady dynamiki Newtona w ruchu obrotowym

2.zasada zachowania momentu ped; zasada zachowania energii + przyklad

3.podstawowe wielkosci fizyczne opisujace ruch obrotowy i ic jednostki [predkosc katowa chwilowa i srednia; moment pedu; przyspeiszenie katowe chwilowe i srednie; moment sily]

4.moment bezwladnosci. moment bezwladnosci preta, walca i kuli. Umiejetnosc skorzystania z twierdzenia Steinera

5. iloczyn wektorowy. Zaleznosc pomiedzy mom. sily a silą, mom. pedu a pedem.

z góry dzieki. ;)

12.4
Jest ok, tylko N to ilość obrotów, a zatem nie tylko

12.11
Najpierw trzeba zastosować "zwykłą" II zasadę dynamiki dla dwóch mas M, a potem zasadę dynamiki dla ruchu obrotowego dla krążka. Niech siły N będą siłami naciągu a siła T tarcia



r samo się uprości. Nie znasz N1, N2 i a są trzy równania zatem sobie poradzisz

Dlatego zapisałem II zasadę dynamiki ruchu obrotowego dla bloczka. a to moment wypadkowy wprawiający w ruch obrotowy bloczek.

w 12.14 nie wiedzę błędu

12.21
Podpowiedź:
Energia potencjalna ciężkości a środek ciężkości pręta.
Prętowi wystarczy jeśli obróci się o 180 stopni.
Zapisz zasadę zachowania energii.

12.22
To samo co 12.21 tylko pręt obróci się teraz o 90 stopni.

Mamy dwa równania i 3 niewiadome. Jakie to niewiadome?

Pozostaje napisać równanie ruchu obrotowego dla bloczka. Odpowiednik II zasady dynamiki dla ruchu obrotowego: siłę zastępujemy momentem siły, masę (bezwładność) - momentem bezwładności, przyspieszenie - przyspieszeniem kątowym.

Hamować będzie moment siły tarcia. II zasada dynamiki dla ruchu obrotowego powiada, że ε=M/I gdzie ε jest przyspieszeniem kątowym (opóźnieniem również), M - wypadkowym momentem siły działającym na ciało obracające się o momencie bezwładności względem osi obrotu równym I.

Moment siły definiujemy tak jak tutaj.

Siła, której moment masz policzyć, to siła tarcia T; Ty przykładasz siłę naciskając na hamulec z góry: siłę F. Związane są one prostą zależnością: T=fF.

Czy teraz coś jest jaśniej?

Nie wiadomo, czy tyle jest równy moment siły. Zasadniczo jest on równy tyle:

Zapiszmy drugą zasadę dynamiki dla ruchu postępowego i obrotowego:

Rysunek obok pokazuje (maszynę Atwooda) układ, złożony z dwóch klocków o masach i oraz krążka o promieniu 5 cm, mogącego obracać się na łożyskach bez tarcia, wokół osi poziomej, moment bezwładności krążka dookoła jego osi obrotu wynosi . a) Wyznacz wartość przyspieszenia klocków. Oblicz naprężenie tej części linki, na której końcu zawieszony jest: b) klocek cięższy, c) klocek lżejszy. Wyznacz: d) wartość przyspieszenia kątowego krążka

trzeba napisać zasady dynamiki dla ruchu obrotowego i postępowego tak?

zapisuje 2 zasade dynamiki dla ruchu postępowego i obrotowego

z tego policzymy sobie a
jak mamy a, to

stąd policzymy t.
i również v liniową ciężarka, skąd mamy jego energie kinetyczna.
ale co z energia bloczka? podzielić tą prędkość v przez r, i wyjdzie nam
i potem do wzoru ?
Co można powiedzieć o energii mechanicznej tego układu?

tutaj mam większy problem ;/

Chwileczkę, chwileczkę - nie ma tak łatwo . Pamiętajmy o warunkach, jakie muszą być spełnione, aby takowe przeciążenie wystąpiło.

Po pierwsze - statek, jak słusznie zauważasz, musi przez cały czas przyspieszać. To wiąże się ze stratą ogromnych ilości energii (paliwa), gdyż do utrzymania w przestrzeni kosmicznej stałej prędkości ta energia wymagana nie jest, co wynika wprost z pierwszej zasady dynamiki.

Po drugie - w filmach i powieściach fantastycznych zwykle sugeruje się, że grawitacja działa pionowo w kierunku spodu statku, niezależnie od ruchu całego okrętu - także wtedy, gdy statek pozostaje w spoczynku lub porusza się ruchem jednostajnym. To wykluczone w naszym modelu grawitacji przeciążeniowej - okręt musiałby się stale poruszać w górę, i to ruchem przyspieszonym. Absurdalności takiego rozwiązania dowodzić chyba nie muszę - zwrot pozornej siły bezwładności jest zawsze przeciwny do zwrotu przyspieszenia chwilowego układu i nie podlega to dyskusji.

Reasumując - zwiększenie natężenia pola grawitacyjnego można uzyskać jedynie poprzez manipulacje ogólnym bilansem masowo - energetycznym układu odniesienia.

Zupełnie inną kwestią jednak pozostaje prezentowany w niektórych filmach model sztucznej grawitacji wywołanej ruchem krzywoliniowym - na zamkniętych w środku obracającego się ze stałą prędkością kątową bębna mieszkalnego działać będzie istotnie siła bezwładności, ale związana z przyspieszeniem dośrodkowym, a więc i z ruchem obrotowym segmentu okrętu. Pomijając ewentualne trudności natury inżynieryjnej, taki model byłby jak najbardziej możliwy i osiągalny dla współczesnej technologii kosmicznej.

e-e-e ?
Jak to "odpycha sie od powietrza" ?
tu sie nic k.... nie odpycha
tu zadna sila nie jest przykladana do powietrza tylko do samolotu...
smiglo tez nie odpycha samolot tylko go ciagnie
przyklad? Jak rakieta odpycha sie w prozni? od czego? a silnik odrzutowy(rakietowy) tam ma zastosowanie

Dwa poslizg samochodu polega na tym ze energia kinetyczna rozkladana jest na energie kretu i energie kinetyczna ruchu postepowego jezeli zablokujesz kola to zostaje jedynie energia kinetyczna ruchu postepowego, dlatego samochod sie porusza do przodu i jego droga hamowania znacznie sie wydluza... stad wzial sie ABS ktory nie dopuszcza do zablokowania kol
ale co ma to do tej sytuacji z samolotem naprawde nie wiem... tu samolot ma energie kinetyczna = 0 wiec cala energia idzie w energie kretu, i momenty dzialajacych sil nie powoduja ruchu postepowego a jedynie obrotowy... wiec skad ma wziasc sie energia kinetyczna postepowego???

i kolego Korki moze do slownika zajrzyj albo chociaz jakis maly spelling check przed wyslaniem bo az ciezko sie to czyta co piszesz...
w podstawowce poza tym mysle nie ma 2 zasady Dynamiki newtona dla ruchu obrotowego
aczkolwiek predzej dowiesz sie ze energia nie bierze sie z nikad...

Podobnie do przykladu z latawcem dzialaja duze zagle gdzie w pewnym momencie pojawia sie wiatr pozorny ktory oplywajac wyprofilowany zagiel doklada sile... (tak jak skrzydlo)
Do zrozumienia wiatru pozornego polecam zrobienie kilku zadan z motorowka i choragiewka na pokladzie poruszajaca sie z wiatrem z predkoscia wiatru...

pozdrawiam
eldar

No u nas facet od fizy tez jest jakiś taki ;p
Tłumaczył coś o ruchu obrotowym... No i wziął kawałek plasteliny przymocowany do sznurka...z aczał kręcić, by pokazać nam, jak wyglada ruch obrotowy. potem znowu coś tłumaczy... Nagle z zewnątrz słuchać samolot (coś leciało po niebie ;p ), a facet: "O! Helikopter!" i znowu zaczał kręcić ta plasteliną xD

Fiz.: "Wolicie określenie pręcik, czy laska?"
Chłopcy: "Laska"
Fiz.: "No własnie, zawsze wszyscy wolą określenie laska... A wolicie określenie stosunek, czy proporcja?"
Klasa: "Stosunek"
Fiz.:"Będziemy mówioć o stosunku... ale nie płciowym."

Fiz.:"Mieliście na WDŻecie już o popędzie?"
Klasa: "Taaaak..."
Fiz.:"To na fizycie tez będziecie mieli... Jest popęd plciowy, my będziemy mówić o tym drugim."

Fiz.:"No... i teraz rysujemy okres, znaczy ten... wykres."

Fiz.:"Co ja Wam bedę mówił, jak wy i tak nic nie rozumiecie... Tam może niektórzy coś tam rozumieją.... Marcin, rozumiesz coś? No własnie... A to wszystko będzie na teście (chodzi oczywiście op test po gimnazjum)..."

Fiz.:"A o tych zasadach dynamiki Newtona, to był nawet taki wierszyk... Kto mi ułoży do niego melodie? piatkę postawie... Będziemy na fizyce śpiewać, to moze w koncu coś zapamiętacie."

iV zasada dynamiki Newtona: Ciało rzucone na łoze, traci na oporze.

No ja się ostatnio opuszczam z czytaniem. Albo raczej odkurzam starocie. "Vixxen", "Sahara", "Afera śródziemnomorska", "Zabójcze Wibracje" czytane między drugą zasadą dynamiki ruchu obrotowego a prawami Kirchoffa
Co to tam ostatnio jeszcze.... hm.... Rambo: Pierwsza Krew Morrella. Morrella: "Siła Strachu", "Strach w garści pyłu", nieśmiertelna u mnie "Fałszywa Tożsamość" też Morrella.
Kena McClure'a "Strategia Skorpiona", Besmonda Bagley'a "List Viviera"; Toma Clancy'ego "Czerwony Sztorm". I chyba tyle

Myślę że warto w tym temacie skupic się na bardzo ważnej rzeczy. Kiedyś wczesniej wieloktornie zastanawioałem się dlaczego felgi F1 sa takie małe. Jest tutaj pewna anoalogia do opod suzych dragsterów.

Wiadomo powszechnie z drugiej zasady dynamiki, że przyspieszenie = siła / masę. W każdym wyścigowym aucie zależy nam żeby masa była jak najmniejsza. Tymczasem masa koła np 10kg nie wlicza sie do całkowitej masy jako efektywnie 10kg ale więcej (pod warunkiem że nadal korzystamy z poprzedniego wzoru). A to z tego powodu że koło posiada nie tylko energię w ruchu posuwystym ale również w ruchu obrotowym. Mozna więc przyjąc pewien współczynnik, który gdyby cała masa koła była skupiona na obwodzie zewnętrznym, to wynosiłby 2. Gdyby cała masa była skupiona na osi to współczynnik wynosiłby 1. W rzeczywistosci współczynniki wynoszą ok 1.4 -1.7. Czyli masa koła wliczona do masy bolidu wynosi już nie 10% ale ok 14-17% masy bolidu.

Głównie z tego powodu felga jest mała a opona duża.

Tak sobie myśle że i tak te opony sa lekkie. Moje opony (225) ważą po 10kg opona i 10kg felga...

Myślę że warto w tym temacie skupic się na bardzo ważnej rzeczy. Kiedyś wczesniej wieloktornie zastanawioałem się dlaczego felgi F1 sa takie małe. Jest tutaj pewna anoalogia do opod suzych dragsterów.

Wiadomo powszechnie z drugiej zasady dynamiki, że przyspieszenie = siła / masę. W każdym wyścigowym aucie zależy nam żeby masa była jak najmniejsza. Tymczasem masa koła np 10kg nie wlicza sie do całkowitej masy jako efektywnie 10kg ale więcej (pod warunkiem że nadal korzystamy z poprzedniego wzoru). A to z tego powodu że koło posiada nie tylko energię w ruchu posuwystym ale również w ruchu obrotowym. Mozna więc przyjąc pewien współczynnik, który gdyby cała masa koła była skupiona na obwodzie zewnętrznym, to wynosiłby 2. Gdyby cała masa była skupiona na osi to współczynnik wynosiłby 1. W rzeczywistosci współczynniki wynoszą ok 1.4 -1.7. Czyli masa koła wliczona do masy bolidu wynosi już nie 10% ale ok 14-17% masy bolidu.

Głównie z tego powodu felga jest mała a opona duża.

Tak sobie myśle że i tak te opony sa lekkie. Moje opony (225) ważą po 10kg opona i 10kg felga...

Cześć, jestem nowy na forum.
Felga w bolidzie F1 ma rozmiar 13 cali z powodów przepisowych, a podyktowane jest to tym, aby ograniczyć konstruktorom możliwość zwiększania rozmiarów systemów hamulcowych i przez to ich siły. I to właśnie dlatego felgi w F1 są takie małe, a opony duże.
pozdrawiam

GRUPA A

1) II zasada dynamiki - ruch postępowy
2) Przyspieszenie w ruchu obrotowym
3) Energia kinetyczna w ruchu postępowym
4) Moment pędu ( wekt., rozp. , wykres )
5) Prawo powszechnej grawitacji
6) Natężenie pola elektrycznego - dla kuli ( wzór, wykres E=f(r))
7) Kontrakcja długości
Masa relatywistyczna
9) Ruch harmoniczny prosty (równ., rozw.)
10) Twierdzenie o pracy i energii
11) Wahadło matematyczne ( opis, wzór na okres)
12) Prawo Gaussa dla pola elektrycznego ( całk.,różn.,interp.)
13) Prawo Faradaya ( całk., różn., interp.)
14) Siła Lorentza
15) Magnetyczny moment dipolowy

GRUPA B

1) II zasada dynamiki - ruch obrotowy
2) Przyspieszenie w ruchu postępowym
3) Energia kinetyczna w ruchu obrotowym
4) Moment siły ( wekt., rozp. , wykres )
5) Prawo Coulomba
6) Natężenie pola grawitacyjnego ( wzór, wykres E=f(r))
7) Dylatacja długości
Pęd relatywistyczny
9) Ruch harmoniczny tłumiony (równ., rozw.)
10) Siła odśrodkowa
11) Wahadło fizyczne ( opis, wzór na okres)
12) Prawo Gaussa dla pkt. magnetycznego ( całk.,różn.,interp.)
13) Uogólnione prawo Ampera ( całk., różn., interp.)
14) Siła elektrodynamiczna
15) Elektryczny moment dipolowy

Mnie się udało, nie wiem jakim cudem. Pytał najpierw o rtuch falowy, niewiele umiałem i coś tam ledwo wydukałem, potem popytał o atom i coś tam powiedziałem ale jak sie spytal czemu elektron sobie lata i skad wie na ktorej powloce to sie zawiesilem, potem spytal o 2 zasade dynamiki w ruchu obrotowym to mu podalem wzor M= EI i coś tam pomęczyłem oczywiście wszystko już mi sie pierd**** w głowie i w końcu Klima powiedział: "Dam panu 3 bo już nie mogę słuchać tych głupot co pan opowiada" i ogólnie chyba potem już łatweij przepuszczał, więc tym razem lepiej mieli ci co później poszli. I ogólnie jak Klaudia napisała starał się pomóc, nawet jak odpowiadałem a inni pisali to wyszedł się wysmarkać a potem do kibla . Najlepsze, że jak wracał to przez cały korytarz głośno cherlał dzięki czemu było wiadomo że idzie i można było schować ściągi .

pzdr

MarcinE2 dnia Pią 16:47, 29 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz

Zacznijmy od pojecia tensor jest pojeciem matematycznym, podobnie jak wektor. Moze on byc swobodny lub zaczepiny itd. Tensor momentu bezwladnosci uzywany jest w II zasadzie dynamiki ruchu obrotowego L=Iw, gdzie wlasnie I jest tensorem momentu bezwladnosci. Moze on byc opisany za pomoca macierzy skladajacej sie z kolejnych skaldowych tego wektora. Nie wiem na ile szczegolowe wyjasnienie jest Ci potrzebne?

mam pytanie jak zrobić to zadanie nie przy pomocy momentu pędu i dynamiki ruchu obrotowego a przy pomocy zasady zachowania energii wiem o tym ze te wyniki z tych dwóch rozwiązań będą róznić sie od siebie ale właśnie nie wiem dlaczego i jak zrobić to zadanie przy pomocy zasady zach. energii???
Zadanie
Walec jednorodny o promieniu R i masie m wiruje z predkością kątową omega położono na płaskiej poziomej powieszchni i pozostawiono własnemu losowi. Walec zacza poruszać sie po płaszczyźnie wskutek działania tarcia posuwistego. Po jakim czasie t zero ruch walca po plaszczyźnie będzie sie odbywał bez poślizgu? (jest dany współczynnik tarcia)

Opublikowane zostaly już zadania na olimpiadę fizycvzną 2008/2009.
Zadania z mechaniki są typowe.Zadanie 1 to standard przerabiany na lekcjach fizyki w każdej szkole średniej.W zadaniu 1zastosować zasadę zachowania energii mechanicznej, w zadaniu2 moment obrotowy , w zadaniu 3 dynamiczne równanie ruchu i w zad 5 kinematyczne rownanie ruchu jednostajnego

Ad 1. Dobrze, że zapytałeś - omyłkowo potraktowałem ciężarek i walec jako ciała o takiej samej masie (znowu nie przeczytawszy treści dokładnie ), wprowadzajac Cię w błąd. Obliczenia zaktualizowałem już.
Odpowiadając na pytanie - nie, to przyspieszenie zależy, jak widzisz od mas i momentu bezwładności walca.

Ad 2. Druga zasada dynamiki ruchu obrotowego - przyspieszenie kątowe, z jakim obraca się ciało równe jest ilorazowu wypadkowego momentu siły przez moment bezwładności ciała względem osi obrotu (analogicznie przyspieszenie w ruchu postępowym to iloraz wypadkowej siły przez masę ciała), stąd to równanie. Drugie natomiast z definicji momentu siły jako iloczynu wektorowego wektora siły przyłożonej i promienia (odległości punktu przyłożenia siły od osi obrotu):

M = F x r = Fr sin(F;r) = Fr (dla kąta prostego)
M = Ie

Gdyby dysponował TeXem, wyprowadziłbym zależność między siłą i przyspieszeniem kątowym ciała, wykorzystując sumowanie momentów działających na poszczególne cząstki ciała... Tak to tylko mogę przedstawić to w ten sposób:



Najprościej mówiąc - przyłożony moment siły powoduje powstanie przyspieszenia kątowego, to znów zależne jest od momentu bezwładności.

I=mr^2-moment bezwladności obręczy
e-przysoieszenie kątowe
T siła tarcia
Fs=mgsinalfa -siła zsuwająca..
zapisujemy zasady dynamiki dla ruchu obrotowego i postępoweg
r-promień koła
ma=mgsinalfa-T
Ie=Tr
a=er
T=Ie/r
dodając równanie pierwsze i drugie otrzymaY
ma+Ie/r=mgsinalfa
podstawiając podstawiając wzór na moment bezwładności uprości się masa
za a podstawiasz er
i będziesz mógłwyznaczyć e
gdy to zrobisz wystarczy że skożystasz ze wzoru na szukną w
w=wo+et ---
wo=0 czas dany, wystarczy podstawić i wyliczyć
zad 2
na;ezy skorzystać z zasady zachowania momentu pędu
Ip-moment bezwładności na początku
Ik-moment bezwładności na końcu
wp-prędkosc kątowa poczatkowa
wk-predkosc ........... końcowa
Ipwp=Ikwk
czyli z tego mamy wk
a jak mamy wk to obliczeniu okresu jest już łatwe
zad3
1)ma=F-kmg k-szukany współczynik tarcia
Ie=kmgR-Fr
ale szpulka ma się poruszać tylko ruchem postępowym czyli e=0
czyli
2)kmgR=Fr
z tych dwóch (1i2)równań mozna wyznaczyć k


| o właśnie - jak się nazywa pociągnięcie smyczkiem w górę?
pousse'
(choc obu okresleń używa się tylko w krajach frankojezycznych)

| zadawało mi się, że to coś zupełnie innego i
| określa takie charakterystyczne krótkie dynamiczne pociągnięcie które
zawsze
| skrzypek robi w dół.
Nie zawsze w dół oznacza dynamicznie.
Oczywiście - do obu tych ruchów jest inna nazwa, ale chodziło mi o to,
że dlatego "równie dobrze mogłoby być w górę", ponieważ ruch smyczka
u skrzypka porównać można do pedałowania na rowerze, lub idącego
(biegnącego) człowieka -jest to forma koła zamachowego,
zarówno ruch w górę jak i w dół posiada swoja energię,
bez krórej ten drugi nie mógłby "istniec", jest tak samo ważny.
Mimo, że grawitacja w tire' sprzyja lepszemu zaatakowaniu dźwięku,
to można taki sam efekt dynamiczny( przy odrobinie techniki)
uzyskać przy pousse' .Jest też co najmniej kilkanaście innych
sposobów pobudzania smyczkiem struny.
Ale to już inny temat...

pozdrawiam- AGAGA
[...]


Agaga, opowiedz!!!  (Moze w poscie z # w tytule).

powyzej. Wiecej w tym poezji niz niz w wiekszosci
wierszy. Byl taki swojego czasu nalezacy do scislej
czolowki swiatowej bokser wagi ciezkiej, Norton.
Mimo ze byl swietnym atleta (takze poza boksem), to
mial dziwna na ringu postawe, uznana za niezgrabna.
Ali mial z tym klopot i raz z Nortonem przegral
(nawet szczeke zlamal w czasie walki, bo jak to Ali,
gadal, i akurat oberwal. Dobry byl Ali. Walczyl
ze zlamana szczeka do ostatniego gongu, nic po sobie
nie pokazujac. Wiele ryzykowal, ale mial swoja dume).

Przeanalizowalem styl Nortona. Norton krzyzowal ramiona
blisko ciala, prawe przedramie mialo lokiec po prawej,
a przedramie szlo na ukos w lewo i piesc byla przy skulonej
glowie, po lewej. Na to lewe przedramie z lewej do prawej.
Przy tym Norton stale sie kolysal obrotowo, z lewej w prawo

reka byla gotowa do ciosu, a (dodatkowa) energie czerpala
z obrotu tulowia w przeciwna strone, na zasadzie sprezyny
(plus wlasciwe polozenie ciala). Naraz, po zrozumieniu,
ten "niezgrabny" Norton stal sie bardzo elegancki (troche
jak najlepsi pilkarze w noge: ruszaja sie w zasadzie
jakby nieelegancko,a w kontekscie gry bardzo).

Zdaje sie, ze skrzypek przy ruchu ramienia i ciala
w jedna strone nabiera energii sprezyny ciala (i pozycje!)
dla ruchu w druga strone--czy dobrze Cie Agago zrozumialem?
Jak Norton?

Pozdrawiam i muzyka-komentatora i autora wiersza,

        Senna Jawa (Wlodek)


| Kazdy tropiciel zacmionych umyslow jest niezle zacmiony. To juz tak
bywa,
| ze
| sie tropi slady siebie samego u innych.

| nieprawda! ja jestem
| j e d y n y m
| n o r m a l n y m
| czlowiekiem, ale zaden wariat mi tego przecie nie przyzna...
| /tez ciekawe zestawienie slow
| ale fakt faktem, ze z ta predkoscia uplywu czasu, itd

| ps: a ja ciagle slysze o sile odsrodkowej w ruchu obrotowym
| a widze tylko dosrodkowa i bezwladnosci ...
| no ale ja zaden fizyk nie jestem
| skonczylem z tym dawno temu, wiec mozecie sprostowac :P

Masz rację , przy ruchu po okręgu istnieje przyspieszenie, które jest
skierowane do srodka, więc mamy do czynienia z siłą dosrodkową, nie ma tam
żadnej siły odśrodkowej, i, broń Boże , nie można mówić, że jakaś siła
odsrodkowa równowazy siłę dosrodkową, a z takim tłumaczeniem sprawy
zetknąłem się u wielkiego Białkowskiego, to jest oczywisty błąd. Np.
gdybysmy rozpatrywali ruch piłki umocowanej do sznurka i, gdy puścimy
nagle
sznur to wówczas bezwładność odrzuci piłke. Ponieważ wektor prędkości jest
styczny do okręgu, więc gdy nie ma siły to, zgodnie z zasadą dynamiki
Newtona, ciało będzie się poruszać jednostajnie(oczywiscie jest to duże
uproszczenie), więc zachowa wektor prędkości, więc skieruje się na
zewnatrz,
stąd ten odrzut pilki. Co najwyżej mozna powiedzieć, że siła bezwładności
jest tą siłą która jest siłą odsrodkową.
Pozdrowienia
Aant



kwestią wyboru układu odniesienia. W inercjalnym układzie odniesienia jest
jedynie siła dośrodkowa, ale jesli rozpatrywać z punktu odniesienia ciała ,
ktore się porusza, to wowczas w tym układzie pojawia sie sila
odśrodkowa,siła bezwładności, ktora rownowazy siłe dosrodkową.
W tym uładzie cialo spoczywa.
Aant




Trzeba sobie wybrać początek układu współrzędnch, policzyć względem niego
moment bezwładności, potem moment sił i zastosować drugą zasadę dynamiki
dla brył sztywnej:

I dJ/dt = M

I -- moment bezwładności
J -- moment pędu
M -- moment sił


no ok... tylko nadal nie widze tu rozwiazania dla jednej rzeczy.

Jezeli mam moja bryle A ktora reprezentuje mi punkt o masie m i momencie
bezwladnosci I,
i dzialam na ta bryle sila F o punkcie przylozenia odleglym o r od mojej
bryly, o kierunki i zwrocie prostopadlym do odcinka laczacego ta bryle z
punktem przylozenia.

To chyba nie moge uznac ze jednoczesnie:
- sila F dziala momentem M=F*r na ta bryle powodujac przyspieszenie katowe
M/I

- sila F dziala na cialo A powodujac ze cialo A porusza sie ruchem
jednostajnie przyspieszonym z przyspieszeniem a=F/m

Chyba na kazdy z tych punktow przypada nie cala sila F a jakas jej czesc.

Robjac doswiadczenie gdzie uderzam palcem w krawedz lezacej na biurku
linijki - jezeli uderze daleko od srodka ciezkosci to linijka sie szybko
obraca a wolno przesowa po stole, natomiast jesli uderze blizej srodka to
linijka sie wolno obraca a szybciej przesowa po stole.
Uderzajac w sam srodek spowoduje ze cala sila nada linijce tylko ruch
postepowy, uderzajac nieskonczenie daleko nada tylko ruch obrotowy.

Mam kilka ksiazek, ale wszedzie przy rozpatrywaniu ruchu postepowego sile
przyklada sie do "punktu materialnego" czyli w zasadzie do srodka masy,
natomiast przy rozpatrywaniu ruchu obrotowego bryly sztywnej wszedzie
rozpatruje sie bryle z jakas sztywna osia obrotu.




| Trzeba sobie wybrać początek układu współrzędnch, policzyć względem niego
| moment bezwładności, potem moment sił i zastosować drugą zasadę dynamiki
| dla brył sztywnej:

| I dJ/dt = M

| I -- moment bezwładności
| J -- moment pędu
| M -- moment sił

no ok... tylko nadal nie widze tu rozwiazania dla jednej rzeczy.

Jezeli mam moja bryle A ktora reprezentuje mi punkt o masie m i momencie
bezwladnosci I,


Nie rozumiem jak punkt może być bryłą sztywną, ale zostawmy to.

i dzialam na ta bryle sila F o punkcie przylozenia odleglym o r od mojej
bryly, o kierunki i zwrocie prostopadlym do odcinka laczacego ta bryle z
punktem przylozenia.

To chyba nie moge uznac ze jednoczesnie:
- sila F dziala momentem M=F*r na ta bryle powodujac przyspieszenie katowe
M/I

- sila F dziala na cialo A powodujac ze cialo A porusza sie ruchem
jednostajnie przyspieszonym z przyspieszeniem a=F/m


Możesz, a nawet musisz. Trzeba by się jeszcze zastanowić na wyborem
układu współrzędnych dla liczenia przyspieszenia kątowego. Chcesz
rozważać to w układzie środka masy (nieinercjalnym)?

Chyba na kazdy z tych punktow przypada nie cala sila F a jakas jej czesc.


A niby czemu? Jak pisał Krzysztof Mnich, rozkłada się energia, nie siła,

Robjac doswiadczenie gdzie uderzam palcem w krawedz lezacej na biurku
linijki - jezeli uderze daleko od srodka ciezkosci to linijka sie szybko
obraca a wolno przesowa po stole, natomiast jesli uderze blizej srodka to
linijka sie wolno obraca a szybciej przesowa po stole.
Uderzajac w sam srodek spowoduje ze cala sila nada linijce tylko ruch
postepowy, uderzajac nieskonczenie daleko nada tylko ruch obrotowy.


Nie. Przecież w ten sposób ocenisz nie przyspieszenie, a prędkość.
Czasy działania w obu przypadkach będą zupełnie inne, stąd różnica.



Czy samolot odrzutowy z silnikiem turbinowym
można rzeczywiście nazwać silnikiem odrzutowym?
Przecież w silniku widać śmigło turbiny ?


W sumie to po prostu zawsze zasada zachowania pedu
i III zasada dynamiki (to w sumie to samo)
obowiazuje i tak naprawde to jest bez roznicy.
Smiglo tez odpycha do tylu ogromna mase powietrza.
Jesli jakas sila dziala na samolot to taka sama
sila (tylko przeciwnie skierowana) dziala na
powietrze i odwrotnie.

Czy to jakaś sprężarka "turbo" jak w aucie saab ?


Tak to z przodu to jest sprezarka. Moze nie tyle 'turbo'
co normalna sprezarka - tak jak cykl sprezania w silniku
tlokowym. W sumie silnik tlokowy wykonuje 4 operacje w
jednym miejscu (w cylindrze) ale sekwencyjnie,
natomiast silnik odrzutowy wykonuje podobne operacje
tyle ze caly czas za to w roznych miejscach

To to śmigło odpycha samolot od powietrza jak
w typowym kukurużniku ?


Praktyczna konstrukcja jest oczywiscie bardziej
skomplikowana niz model teoretyczny. Wspolczesne silniki
odrzutowe to taka konstrukcja mieszana - zwykle
sa trzy stopnie sprezania i tylko czesc zasysanego i
sprezanego w pierwszym stopniu (tym co widac)
idzie dalej do silnika. Reszta po prostu oplywa silnik
bokiem i wylatuje z tylu. Jest to czesciowo sprezarka
powietrza dla silnika, a czesciowo otunelowane smiglo.

Innymi słowy:
Z czego samolot "jet" dostaje wiecej siły pchającej
go do przodu: z odrzutu gazów spalinowych czy też
ruchu obrotowego turbiny/śmigła odpychającego
samolot od powietrza jak wiatrak ?


A to juz musisz poszukac konkretnych danych
u producentow silnikow (rolls-royce, pratt-whitney itp)
(http://www.rolls-royce.com/education/schools/default.jsp,
http://www.pratt-whitney.com/)


Znalazłem taki opis:
(efekt żyroskopowy w ruchu obrotowym). Obracające się ciało o dostatecznie
dużym momencie pędu K, na które działamy parą sił F, wytwarzając moment siły
M. Zgodnie z II zasadą dynamiki w małym odstępie czasu dt następuje przyrost
delta dK. Ponieważ przyrost dK jest mały i prostopadły względem K, to moment
pędu po czasie dt równy K+dK jest praktycznie co do wielkości taki sam jak K
tylko obrócony o kąt d.=dK/K. Oznacza to, że oś obrotu ciała wykonała obrót
o kąt d. w płaszczyźnie xy, chociaż działający moment siły dąży do obrotu
osi ciała w płaszczyźnie yz. Prędkość kątowa . tego obrotu nazwanego
precesją wynosi: . = d./dt=dK/(K*dt)=M*dt/(K*dt)=M/K. Ostatecznie: M=.xK.
Moment sił M równoważy moment sił reakcji bąka występujący przy precesji.
Ten moment siły (-M) nazywa się momentem sił żyroskopowych. Przykład: bąk
dziecinny, stabilizacja jazdy na rowerze, stabilizatory na statkach,
żyrokompasy itp.
Sam niewiele z tego rozumiem
Adamski


Juz wiem! =) dzieki! W tlumaczeniu na jezyk ludzki:
Baczek ma moment pedu, moment pedu ma kierunek rownolegly z osia obrotu...
gdzy baczek jest przechylony (np. w prawo) sila grawitacji powoduje ze na baczek
dziala moment sily...

moment sily zgodnie z rownaniem dK = M * dt powoduje powstanie dodatkowego
wektora momentu pedu zwanego przyrostem momentu pedu (dK), przyrost momentu pedu
jest skierowany prostopadle do momentu pewdu samego baczka (sila grawitacji dazy
do wywrucenia baczka w plaszczyznie prostopadlej do plaszczyzny jego wirowania)

suma K+dK jest nowym wektorem momentu pedu (po czasie dt) ktory wzgledem starego
jest przechylony "od nas" albo "do nas" zaleznie od kierunku obrotu baczka a nie
jak nakazuje sila grawitacji w prawo.

baczek przechyli sie zgodnie z kierunkiem nowego momentu pedu. To przechylenie
spowoduje zmiane kierunku momentu sily grawitacji i wszystko zaczyna sie od
nowa. Taki przebieg zdarzen spowoduje ze baczek bedzie sie chwial (bujal) w
kulko a taki ruch z kolei spowoduje ze baczek bedzie sie prostowal. &Eureka! :D

Na podstawie tych informacji wysunolem wniosek ze baczek gdy prednosc zmaleje...
bedzie sie chwial (bujal) zawsze w "kierunku" zgodnym z "kierunkiem" jego
wlasnych obrotow.


Witam!

Ale się Grupa rozgadała o Księżycu... Wykorzystam to i założę swój wątek, bo
nie chcę, żeby moje rozważania przyprószył pył cudzego gadulstwa, a i temat
jest odrębny.

Oś Ziemi tworzy kąt 23,5 st. z ekliptyką. Orbita Księżyca leży w
płaszczyźnie odchylonej o jakieś 5 st. 9 min. od ekliptyki - i poruszającej
się ruchem obrotowym wokół osi prostopadłej do ekliptyki w okresie 18,6 lat.
Ruch ten jest "kompensowany" przez ruch Ziemi - największa składowa nutacji
Ziemi ma właśnie okres 18,6 lat. Tym samym średni moment pędu układu
Ziemia - Księżyc jest stały - prawo zachowania momentu pędu, czyli II zasada
dynamiki dla ciał wirujących jest zachowana.

Można przyjąć, że orbita Księżyca średnio (dla całkowitych części okresu -
18,6 lat) leży w płaszczyźnie ekliptyki.

Precesja lunisolarna powoduje zmianę kierunku osi Ziemi w okresie ok. 26
tys. lat. Siły powodujące precesję pochodzą od oddziaływania Księżyca (ok.
2/3) i Słońca (reszta, ok. 1/3) (oczywiście jest to uproszczenie, ale w tym
przypadku uzasadnione). Za 13 tys. lat Ziemia będzie skierowana w kierunku
nadal nachylonym do ekliptyki o 23,5 st. ale odchylonym od dzisiejszego
kierunku osi o ok. 47 st. Przy tym Księżyc będzie na tej samej orbicie -
średnio pokrywającej się z ekliptyką. Wypadkowa momentu pędu układu Ziemia -
Księżyc zmieni się.

Pytanie: dlaczego nie jest tutaj zachowana druga zasada dynamiki Newtona dla
ciał wirujących?

Oczywiście traktuję tu układ Ziemia - Księżyc jako odosobniony, a taki nie
jest, jednak chodzi mi o wskazanie mechanizmu. Czyżby Słońce stabilizowało
orbitę Księżyca?

Jakoś nic nie ma w "Astrofizyce ogólnej z elementami geofizyki"
Stodółkiewicza, "Astronomii w geografii" Mietelskiego, "Astronomii ogólnej"
Rybki.

Pozdrawiam
Martin



Witam!

Ale się Grupa rozgadała o Księżycu... Wykorzystam to i założę swój wątek,
bo
nie chcę, żeby moje rozważania przyprószył pył cudzego gadulstwa, a i
temat
jest odrębny.

Oś Ziemi tworzy kąt 23,5 st. z ekliptyką. Orbita Księżyca leży w
płaszczyźnie odchylonej o jakieś 5 st. 9 min. od ekliptyki - i
poruszającej
się ruchem obrotowym wokół osi prostopadłej do ekliptyki w okresie 18,6
lat.
Ruch ten jest "kompensowany" przez ruch Ziemi - największa składowa
nutacji
Ziemi ma właśnie okres 18,6 lat. Tym samym średni moment pędu układu
Ziemia - Księżyc jest stały - prawo zachowania momentu pędu, czyli II
zasada
dynamiki dla ciał wirujących jest zachowana.

Można przyjąć, że orbita Księżyca średnio (dla całkowitych części okresu -
18,6 lat) leży w płaszczyźnie ekliptyki.

Precesja lunisolarna powoduje zmianę kierunku osi Ziemi w okresie ok. 26
tys. lat. Siły powodujące precesję pochodzą od oddziaływania Księżyca (ok.
2/3) i Słońca (reszta, ok. 1/3) (oczywiście jest to uproszczenie, ale w
tym
przypadku uzasadnione). Za 13 tys. lat Ziemia będzie skierowana w kierunku
nadal nachylonym do ekliptyki o 23,5 st. ale odchylonym od dzisiejszego
kierunku osi o ok. 47 st. Przy tym Księżyc będzie na tej samej orbicie -
średnio pokrywającej się z ekliptyką. Wypadkowa momentu pędu układu
Ziemia -
Księżyc zmieni się.

Pytanie: dlaczego nie jest tutaj zachowana druga zasada dynamiki Newtona
dla
ciał wirujących?

Oczywiście traktuję tu układ Ziemia - Księżyc jako odosobniony, a taki nie
jest, jednak chodzi mi o wskazanie mechanizmu. Czyżby Słońce stabilizowało
orbitę Księżyca?

Jakoś nic nie ma w "Astrofizyce ogólnej z elementami geofizyki"
Stodółkiewicza, "Astronomii w geografii" Mietelskiego, "Astronomii
ogólnej"
Rybki.

Pozdrawiam
Martin



Oś Ziemi tworzy kąt 23,5 st. z ekliptyką...


Od kiedy ?
Od wczoraj mam duże zachmurzenie i nie mogę sprawdzić,
daj też jakiś namiar na te 18,6 lat...



Witam!

Ale się Grupa rozgadała o Księżycu... Wykorzystam to i założę swój wątek,
bo
nie chcę, żeby moje rozważania przyprószył pył cudzego gadulstwa, a i
temat
jest odrębny.

Oś Ziemi tworzy kąt 23,5 st. z ekliptyką. Orbita Księżyca leży w
płaszczyźnie odchylonej o jakieś 5 st. 9 min. od ekliptyki - i
poruszającej
się ruchem obrotowym wokół osi prostopadłej do ekliptyki w okresie 18,6
lat.
Ruch ten jest "kompensowany" przez ruch Ziemi - największa składowa
nutacji
Ziemi ma właśnie okres 18,6 lat. Tym samym średni moment pędu układu
Ziemia - Księżyc jest stały - prawo zachowania momentu pędu, czyli II
zasada
dynamiki dla ciał wirujących jest zachowana.

Można przyjąć, że orbita Księżyca średnio (dla całkowitych części okresu -
18,6 lat) leży w płaszczyźnie ekliptyki.

Precesja lunisolarna powoduje zmianę kierunku osi Ziemi w okresie ok. 26
tys. lat. Siły powodujące precesję pochodzą od oddziaływania Księżyca (ok.
2/3) i Słońca (reszta, ok. 1/3) (oczywiście jest to uproszczenie, ale w
tym
przypadku uzasadnione). Za 13 tys. lat Ziemia będzie skierowana w kierunku
nadal nachylonym do ekliptyki o 23,5 st. ale odchylonym od dzisiejszego
kierunku osi o ok. 47 st. Przy tym Księżyc będzie na tej samej orbicie -
średnio pokrywającej się z ekliptyką. Wypadkowa momentu pędu układu
Ziemia -
Księżyc zmieni się.

Pytanie: dlaczego nie jest tutaj zachowana druga zasada dynamiki Newtona
dla
ciał wirujących?

Oczywiście traktuję tu układ Ziemia - Księżyc jako odosobniony, a taki nie
jest, jednak chodzi mi o wskazanie mechanizmu. Czyżby Słońce stabilizowało
orbitę Księżyca?

Jakoś nic nie ma w "Astrofizyce ogólnej z elementami geofizyki"
Stodółkiewicza, "Astronomii w geografii" Mietelskiego, "Astronomii
ogólnej"
Rybki.

Pozdrawiam
Martin



"Za 13 tys. lat Ziemia będzie skierowana w kierunku
nadal nachylonym do (ekliptyki, przyp.?) o 23,5 st. ale odchylonym od
dzisiejszego kierunku osi o ok. 47 st. Przy tym Księżyc będzie na tej samej
orbicie - średnio pokrywającej się z ekliptyką. Wypadkowa momentu pędu
układu Ziemia - Księżyc zmieni się."

Moim zdaniem wypadkowy moment pędu nie ulegnie zmianie, natomiast zmieni się
orbita Księżyca, której oś również chyba ulega precesji.


I jeszcze pytanie: Jak opisac II zasade dynamiki dla ruchu
obrotowego punktu materialnego?


dL/dt=M

(L-moment pedu, M-moment sily)



Po to, żeby wprowadzić pocisk w ruch obrotowy, co ma zapewnić
stabilizację w locie i poprawić celność.
Mechanizm - poczytaj o dynamice bryły obrotowej i momencie siły np.
(wtedy też wyjaśni się, dlaczego gwinty są prawoskrętne).


W uzupełnieniu, to głównie na taki pocisk działają siły żyroskopowe.
Pocisk zachowuje oś w przestrzeni na podobnej zasadzie, jak bączek stoi
prosto podparty w jednym punkcie.

Natomiast niezmiernie mnie zaciekawiła ta wzmianka o prawoskrętności
gwintu. Czyżby chodziło o siły Coriolis'a? No ale wówczas na półkuli
południowej powinni w drugą stronę gwint w broni robić. Nic innego mi do
głowy nie przychodzi. Może jakieś szczegóły, bo mnie to zaintrygowało.

W armatach gładkolufowych pociski stabilizuje się brzechwami, ale to
wymaga takiej dokładności wykonawczej, że dla broni strzeleckiej jest to
nieopłacalne.


Armaty gładkolufowe, to z tego co wiem robi się nie dla tego, że są jakoś
celniejsze, ale z tego powodu, że ruch obrotowy bardzo osłabia siłę
przebicia pocisku kumulacyjnego rozpraszając energię strumienia.
Początkowo próbowano sobie z tym radzić poprzez zastosowanie łożyskowania
ładunku kumulacyjnego wewnątrz korpusu pocisku. Był to sposób na
wystrzelenie pocisku z gwintowanych luf znajdujących się na wyposażeniu
dział. Ale to komplikowało budowę pocisku i zmniejszało ilość możliwego do
umieszczenia w nim ładunku. Zresztą zmniejszało również siły żyroskopowe,
co zmniejszało stabilność pocisku.

Z czasem problem rozwiązano poprzez zastosowanie luf gładkolufowych, ale
wiąże się to z koniecznością innej stabilizacji pocisku na torze lotu. W
praktyce zostają brzechwy. Taki sposób wcale nie jest skuteczniejszy. W
sumie z tego co się orientuję, to jest on bardziej wrażliwy na przykład na
boczny wiatr, ale jest wyborem mniejszego zła.

Z mojej wiedzy wynika, ze wykonanie lufy niegwintowanej jest
technologicznie łatwiejsze od gwintowanej. I to niezależnie od tego, czy
to będzie lufa działa, czy broni strzeleckiej. Tyle, że stosowanie
stabilizacji brzechwowej w broni strzeleckiej z kolei bardzo by
komplikowało budowę pocisku, a więc i koszt amunicji. Stąd jednak w broni
strzeleckiej z reguły pocisk jest stabilizowany obrotowo.

Obecnie istnieje niewiele wyjątków od tej zasady. Broń myśliwska, która
strzela z reguły pociskiem śrutowym. Rakietnice, od których nikt nie
wymaga celności, więc nie ma sensu komplikować ich budowy. Granatniki, w
których wystrzeliwane są m.in. pocisku kumulacyjne. No i broń wzorowana na
historycznej - z przyczyn oczywistych.



W skrzyni CVT (poprawne tłumaczenie to "przełożenie zmienne w sposób
ciągły", a po polsku --- bezstopniowa) do uzyskania optymalnego
odjazdu trzeba ustawić obroty mocy maksymalnej i maksymalnie otworzyć
przepustnicę. O ile skrzynia wytrzyma....


Z  zasady dynamiki wynika, ze w ruchu postepowym a=F/m (przyspieszenie=sila/masa),
w ruchu obrotowym dw/dt=M/J (przyrost predkosci obrot.=moment(czyli sila*ramie)/moment
bezwladnosci).
Jak widac nie ma tam nic o mocy. Tak wiec w Twoim przykladzie nalezy ustawic obroty momentu max.
Moc w przyblizeniu daje vmax, bo P=F*v, przeksztalcajac v=P/F, czyli predkosc jaka da sie uzyskac,
majac silnik o mocy P i oporze ruchu F. Ten sam samochod, z 2 silnikami tej samej mocy, ale roznymi
momentami max (dla uproszczenia - z plaskimi char. momentu i takim samym zakresem predkosci
obrotowej), moze (przy odpowiednich przelozeniach) miec ten sam vmax, ale uzyska go po dluzszym
czasie. I odwrotnie, 2 silniki o tej samej mocy, ale roznych momentach moga miec rowne
przyspieszenie np. do "100" (przy odpowiednich przelozeniach)-bo przelozenie wyrowna moment *na
kolach*, ale ich predkosci max beda rozne.

Z drugiej strony mamy wysokoobrotówki o małej pojemnośći, np. 1.4 opla
90 KM (moment 4000, moc 6000), czy 103 KM Rovera (ten z poloneza --
moment 5000, moc 6000). Te mają sporą zaletę -- silniki ich mają małą
bezwładność więc pozwalają na ostre przyspieszanie, ale dynamicznie to
trzeba jeździć stale wysoko, bo przebieg mocy (momentu) jest u nich
"niekorzystny" -- mało go przy niskich obrotach.


Bzdura. Technologia wielozaworowa polepsza napelnianie cylindrow w zakresie duzych predkosci
obrotowych, a wiec zwieksza moment dla wysokich obrotow (pozniej lub slabiej zaczyna opadac char.
momentu), a nie zmniejszaja momentu dla malych i srednich obrotow. Skutkuje to lepszym
przyspieszaniem w gornym zakresie obrotow (niz porownywalny silnik o mniejszej liczbie zaworow).

Konrad


trzeba napisać zasady dynamiki dla ruchu obrotowego i postępowego tak?

Dokładnie - 3 równania, 3 niewiadome.

a co do podpunktu a to na kulę działa tylko siła grawitacji i reakcji, i będziemy rozpatrywać 2 zasadę dynamiki dla ruchu obrotowego?

Jakiej mechanice ? Bo mechanik jest od groma, pewnie bedziesz miała klasyke czyli mechanika płynów

edit: Płyny sa na Iś, pomyłka

Program nie jest taki fatalny ...

Pojęcie ruchu. Kinematyka punktu, układu sztywnego i dowolnego układu geometrycznego - więzy. Ruch postępowy, obrotowy, płaski bryły sztywnej - chwilowy środek prędkości i przyspieszenia, centroidy, ruch kulisty, kąty Eulera. Analiza ruchu punktu w dwóch układach współrzędnych.
STATYKA
Układy sił i ich redukcja oraz równoważność, skrętnik, oś centralna. Równowaga układu płaskiego. Tarcie, rodzaje tarcia. Belki ciągłe statycznie wyznaczalne, kratownice i ramy statycznie wyznaczalne. Ruszty przegubowe, liny, kable i cięgna, łuki statycznie wyznaczalne. Przestrzenne zadania ze statyki. Podstawy statyki analitycznej z elementami stateczności.
DYNAMIKA
PODSTAWOWE POJĘCIA I POSTULATY
Przestrzeń i czas. Materia i ruch obiektów materialnych. Punkty, bryły i układy materialne. Masa i gęstość masy. Siły i ich rodzaje, reakcje więzów. Postulaty Galileusza-Newtona klasycznej dynamiki.
DYNAMIKA NEWTONA
Siły konserwatywne i potencjalne. Praca i moc. Charakterystyki bezwładności układu materialnego. Prawa zachowaniu pędu, krętu, energii kinetycznej i mechanicznej - przykłady zastosowań. Metoda kinetostatyki, siły bezwładności d'Alemberta - przykłady zastosowań. Podstawy teorii uderzenia.
ELEMENTY DYNAMIKI LAGRANGE'A
Podstawowe pojęcia-przemieszczenia wirtualne, praca wirtualna, siły uogólnione, więzy idealna w sensie Lagrange'a - przykłady zastosowań. Zasada prac wirtualnych - przykłady zastosowań. Równania Lagrange'a I-go i II-go rodzaju. Badanie położenia stateczności równowagi. Drgania układu materialnego - pojęcie drgań i ich rodzaje, drgania liniowe układu o jednym stopniu swobody.

Aha jak zrozumiesz przesterzenie wektorowe to sie pochwal

Ok.
A więc tak:

Jak jedziemy samochodem i włączone mamy wszystkie systemy, działa DSC i zapewnia "bezpieczeństwo". Dla tych co nie mogą pojąć co to jest to DSC niech czytają to jako ogólnie znane ESP.
BMW poszło o krok dalej i rozbudowało ten system o kilka możliwości, m.in. właśnie DTC.

Systemy te nie działają na zasadzie włącz/wyłącz, hamuj na max/nie hamuj wogóle. To wszystko działa płynnie. Czasem nawet nie zuważysz nawet, że zadziałało, inormuje o tym tylko kontrolka mrygająca między zegarami.

DSC - Dyanmic Stability Control
W sytuacjach krytycznych (w przypadku nad- lub podsterowności), układ dynamicznej kontroli stabilności zmniejsza moment obrotowy i odpowiednio wyhamowuje poszczególne koła. Układ zapobiega utracie przyczepności i w ułamku sekundy stabilizuje pojazd.
W skład układu DSC wchodzi funkcja dynamicznej kontroli trakcji (DTC), która dopuszcza zwiększony poślizg kół w celu bardziej sportowej jazdy.

Układ DSC oferuje cztery dodatkowe funkcje:
1. Gotowość hamulców: zmniejsza drogę hamowania w nagłych wypadkach.
2. Suszenie tarcz hamulcowych: poprawia reakcję hamulców na mokrej nawierzchni.
3. Asystent ruszania: pomaga bez problemu ruszać na wzniesieniach, bez obawy stoczenia się do tyłu.
4. Kompensacja efektu przegrzania: poprawia hamowanie, jeśli dojdzie do przegrzania tarcz hamulcowych.

DTC - Dynamic Traction Control
Układ DTC umożliwia maksymalnie sportowe prowadzenie bez obawy utraty kontroli nad pojazdem. Zwiększa on poślizg kół napędzanych w celu zapewnienia optymalnej trakcji na każdej nawierzchni. Umożliwia to z kolei całkowite kontrolowanie zachowania przez kierowcę, przy czym układ dynamicznej kontroli stabilności (DSC) schodzi na drugi plan. Układ DSC interweniuje tylko w sytuacjach krytycznych i przy większych prędkościach.

Ogólnie w onecnych BMW mamy przycisk na desce rozdzielczej z napisem DTC. Jak go naciśniemy, to włączymy DTC i uśpimy DSC. Jak przyciśmniemy dłużej to wyłączymy wszystkie systemy które stabilizują tor jazdy.

Jeżeli chodzi o modele M to MDM jest to to samo co DTC.

MDM - M Dynamic Mode
Dla lepszej dynamiki wzdłużnej i poprzecznej poślizg kół napędowych zwiększa się na każdym poziomie prędkości, ponieważ układ DSC nie od razu interweniuje w ruch pojazdu. Nie wpływa to jednak na bezpieczeństwo jazdy, a jest jedynie środkiem do zwiększenia radości z jazdy.

A wystarczyło poszukać i przeczytać i to jeszcze jest wszystko w naszym pięknym ojczystym języku, a teraz jest burdel w temacie.
Moderatora proszę o uporządkowanie tematu.

EEE tam macie lektury...ja stawiam na twarde pozycje w literaturze światowej. W tej chwili wgryzam się w "Mechanika ogólna" - J. Engel, J. Giertel ---pełna pasji, napięcia, może nieco nostalgiczna powieść grozy z wątkiem romantycznym z udziałem przestrzennego dowolnego układu sił oraz ruchu bryły swobodnej.
Druga pozycja to klasyka autorstwa R. Resnick'a D. Holliday'a pt. "Fizyka tom 1" - długa, ale wciągająca opowieść ukazująca świat pod różnym kątem, w zależności od parametru i dynamiki punktu, pokazuje urozmaicenie kinematycznego ruchu obrotowego. Mimo wielu pojawiających się zderzeń i drgań zasad zachowania energii z pędem wszystko poprzez dynamikę płynów i fale w ośrodkach sprężystych prowadzi nas do równowagi ciał sztywnych, gdzie grawitacja i termodynamika ma kluczowe znaczenie.
Trzeci to bestseller w swojej klasie (zostawiłem go na deser)
"Analiza matematyczna, wydania przez niezapomnianych W. Krysickiego i L. Włodarskiego. Od dziesiątek lat bombarduje studentów swoją wielowątkową fabułą. W pierwszej części zapoznajemy się z rodziną ciągów, funkcji. Po drugiej stronie uwypuklają sie natomiast macierze oraz przebiegłe całki. Walka na polu kolejno pochodnych, wyznaczników i rachunku różniczkowego wprawia w zachwyt. Nawet sie nie obejrzymy, a przejdziemy do drugiego tomu, gdzie skolei dobrze znane nam (za pierwszej części) całki i funkcje pokazują się w całkiem innym, odmiennym od poprzedniego świetle transformacji Laplace'a. Akcja oscyluje pomiędzy prawdopodobieństwem, różniczkami, szeregami a funkcjami zespolonymi, wprowadzając chwilowy rachunek wariacyjny w głowie czytelnika, lecz już po chwili wszystko się wyjaśnia w finale, którego meritum doskonale odzwierciedla cytat zapożyczony od mojego mało znanego kolegi Łysego: "Po chu* mi to wiedzieć", który już po chwili namysłu wysuwa nową konkluzję, a wręcz tworzy nowe prawo:
ZZZ- zakuć, zdać, zapomnieć.

POLECAM GORĄCO WYŻEJ OPISANE POZYCJE
Koniec i bomba a kto czytał ten trąba

webson

a powie mi ktoś jak powinny być poprawnie sformułowane zasady dynamiki w ruchu obrotowym i postępowym<ale nie tak jak mówią dzieci w przedszkolu>??

Potrzebna jest mi pomoc w rozwiązaniu zadań ale z wytłumaczeniem tak bym zrozumiała. Fizyka nie jest moja mocna stroną.

1. Jak zmieni się maksymalna wysokość wzniesienia ciała rzuconego pionowo do góry, gdy prędkość początkowa rzutu ciała zostanie zwiększona dwukrotnie?

2. Jak zmieni się długość drogi hamowania samochodu na poziomej jezdni, gdy jego prędkość początkowa zwiększy się trzykrotnie, a siła hamowania będzie stała i jednakowa w obu przypadkach?

3. Jak zmieni się częstość wahań wahadła matematycznego przetransportowanego z Ziemi na planetę, na której siły ciężkości ciał są cztery razy mniejsze niż na Ziemi?

4. Porównać siły ciężkości na Ziemi i planecie, na której przetransportowane z Ziemi wahadło matematyczne ma okres wahań dwa razy krótszy niż na Ziemi.

5. Z wierzchołka baszty spada swobodnie kamień. Gdy znalazł się on na wysokości 12m nad powierzchnią Ziemi, jego energia kinetyczna wzrosła do wartości równej energii potencjalnej kamienia na tej wysokości. Jak wysoka jest baszta?

6. Energia kinetyczna strzały wyrzuconej z łuku pionowo do góry zmalała trzykrotnie na wysokości 30m nad powierzchnią Ziemi. Po jakim czasie od wyrzucenia strzały spadnie ona na powrót na Ziemię?

7. Podać wzory dotyczące ruchu obrotowego bryły, które odpowiadają w ruchu postępowym drugiej zasadzie dynamiki Newtona oraz zasadzie zachowania pędu. Wyjaśnić sens fizyczny tych wzorów.

8. Wyznaczyć wzór pozwalający obliczyć prędkość liniową, jaką należy nadać satelicie aby mógł on krążyć wokół Ziemi po orbicie kołowej o zadanym promieniu.

9. Dwie gwiazdy krążą po orbitach kołowych wokół wspólnego środka masy. Promień orbity jednej gwiazdy jest 4 razy większy od promienia orbity drugiej gwiazdy. Porównać przyśpieszenia tych gwiazd.

10. W środkowym punkcie odcinka łączącego środki dwu gwiazd o masach „m” i „2m” natężenie pola grawitacyjnego mniejszej gwiazdy wynosi „g”.
Jaką wartość ma w tym punkcie natężenie pola grawitacyjnego od obu gwiazd łącznie ?

11. Poruszający się po torze poziomym pusty wagonik uderza w taki sam wagonik stojący na torze i naładowany piaskiem o masie równej masie pustego wagonika. Złączone w zderzeniu wagoniki poruszają się z prędkością 2m/s.
Jaką prędkość miał pusty wagonik przed zderzeniem?

12. Przy jakiej prędkości cząstki elementarnej jej energia kinetyczna ma wartość równą czwartej części wartości jej energii spoczynkowej

Jak to sie dzieje, ze im wiecej sie nad czyms zastanawiam tym mniej
rozumiem?

Zastanowmy sie nad takim prostym zadaniem na poziomie szkoly sredniej:

Mamy walec (moze tez byc kolo od roweru - cokolwiek) spoczywajacy na
powierzchni. Przykladamy pozioma sile F do jego srodka (prostopadla do
osi symetrii) i patrzymy co sie dzieje. Zakladamy, ze tarcie jest na
tyle duze, ze potoczy sie bez poslizgu. Jak opisac taka sytuacje?

Na poczatek przyjmijmy za os obrotu os symetrii. Zapiszemy drugie
prawo Newtona w postaci:

O''=T*r/I    (1)

gdzie O kat obrotu (jest to normalny kat przy wierzcholku wycinka
kola), r promien walca, I moment bezwladnosci liczony wzgledem osi
obrotu, T sila tarcia. ('' - oznacza druga pochodna po czasie)

Problem tylko ile wynosi sila tarcia?

Pierwsza mysl: tyle samo co przylozona sila F.
Dlaczego? Poniewaz punkt do ktorego przylozona jest sila tarcia
spoczywa wzgledem powierzchni. Ale... Podane rozumowanie jest
absurdalne. Rozwazamy bryle sztywna a nie punkt materialny. Na
spoczywajacy punkt oprocz sily tarcia nie dziala wcale sila F, ale
sila pochodzaca od wszystkich innych atomow tego ciala. Z drugiej
jednak strony wiemy, ze wszystkie sily wewnetrzne zgodnie z trzecia
zasada dynamiki musza sie zniesc. Czy wiec na punkt przy podlozu
dzialaja jednak tylko dwie - rowne sobie sily zewnetrzne F i T? Jednak
druga zasadla dla ruchu obrotowego wydaje sie byc ogolniejsza niz dla
postepowego. Cale cialo porusza sie mimo przylozenia tylko dwoch sil
zewnetrznych. Prawo to powinno stosowac sie do srodka masy. Miotani
watpliwosciami...

...rozwiazujemy zadanie inaczej:

Za os obrotu przyjmijmy os rownolegla do poprzedniej, przechodzaca
przez punkt stycznosci walca z podlozem. Korzystajac z prawa Steinera
przerabiamy moment bezwladnosci na I+m*r^2. Obieramy nowy kat
(powiedzmy A). Jest to kat pomiedzy prosta pionowa poprowadzona od
punktu stycznosci do jakiegos punktu na samej gorze walca, a prosta
przecinajaca punkt stycznosci i ten sam gorny punkt przesuniety nieco
po chwili. Pojawia sie jednak problem ile wynosi ten kat w stosunku do
kata O i czy takie przyblizenie jest mozliwe. Przeciez punkt, bedacy
wczesniej punktem stycznosci, po chwili takze sie przesunie. Jezeli
przyjmiemy to przyblizenie to rozsadnie wydaje sie zalozyc, ze kat A
rowny jest polowie kata O. (wynika to z prostego twierdzenia
matematycznego o katach opartych na tym samym luku a wierzcholkach
odpowiednio w srodku okregu i na okregu)

Zapisujemy druga zasade dynamiki:

A''=F*r/(I+m*r^2)

O''=F*r/2*(I+m*r^2)    (2)

Zakladajac, ze oba rownania 1 i 2 opisuja ta sama sytuacje mozemy
wyliczyc zaleznosc T od F odstajemy:

T=F*I/(2*I+2*m*r^2)

Stad wniosek, ze jednak sila tarcia nie jest rowna sile przylozonej.
Jest ona jedynie proporcjonalna, a wspolczynnikiem proporcjonalnosci
jest tajemnicze I/2(I+mr^2). Jesli zabrac ta dwojke ktora tutaj
wsadzilem, byc moze blednie - dostaniemy cos pieknego - stosunek
momentu bezwladnosci wzgledem jednej osi do momentu bezwladnosi
wzgledem innej.

Tylko czy jest to poprawny wynik/wniosek, a jesli tak, to jak policzyc
problem pierwsza metoda, tzn. znalezc sile tarcia bezposrednio? W jaki
sposob wpasc na to, ze sila reakcji w pojawiajaca sie w innym miejscu
jest proporcjonalna do sily akcji, a ta proporcjonalnosc wyplywa
wprost z ilorazu momentow bezlwadnosci? Czy istnieje jakies ogolne
twierdzenie, lub czy (jak sadze) jest to oczywisty fakt plynacy z
zasad dynamiki, ktorego ja nie moge, po prostu, golym okiem dostrzec?
Co zrobic zeby pozbyc sie tej dwojki?

                  Delfino



1. Czy ruch dwoch kul o roznych wielkosciach, wykonanych z tego samego
materialu moze sie czyms roznic (w powietrzu)?
Chodzi o spadanie oraz o przypadek staczania sie z rowni pochylej.
Wg mnie kulka o mniejszej masie spadnie wczesniej poniewaz bedzie mniejszy
opor powietrza?, a co z toczeniem?


Dlaczego o mniejszej masie spadnie wczesniej? Jak wyglada stosunek
powierzchni do masy dla malej i duzej kulki? Jakie znaczenie ma powierzchnia
w tarciu o powietrze?

Co do toczenia--trzeba by przeliczyc ile energii magazynuje sie w ruchu
obrotowym i co w zwiazku z tym latwiej rozpedzic (gdzie wieksza czesc
energii wchodzi w energie kinetyczna: w malej czy duzej kulce?).
~

2. Co latwiej zatrzymac - toczacy sie walec czy szescian?
Rozumiem ze kule poniewaz jej Ek jest mniejsza-dobrze?


Zatrzymac: zredukowac Ek oraz E ruchu obrotowego. Przy rownych predkosciach
Ek sa identyczne.

3. Czy kolo zamachowe ma rownowage? Na jakiej zasadzie dziala?
Mysle ze ma.
Kolo posiada (magazynuje) energię kinetyczną wirującej masy o dużym momencie
bezwładności i oddaje ja przez dluzszy czas... 1/4mR^2w^2
Co tu mozna jeszcze dopisac?


Moze to, ze trzeba duzego momentu sily, aby zmienic moment pedu kola? (tj.
trudno zmienic plaszczyzne wirowania kola)

4. Omow jeden z efektow relatywistycznych - zmiany rozmiarow obiektow
poruszajacych sie z duza predkoscia przez nieruchomego obserwatora.
Rozumiem ze np. dl. preta w ukladzie plaskim bedzie dluzsza niz jego dl
wzgledem ukladu poruszajacego sie, tzn gdy bedzie mnie mijal pociag jadacy
np z v=60% predk swiatla wyda mi sie on krotszy niz jest w rzeczywistosci
tak?


Tak. Nie "wyda sie", ale "bedzie krotszy".
Mozna tez dodac wyprowadzenie, ale ono jest troche skomplikowane (trzeba
uwzglednic niejednoczesnosc zdarzen w ukladach, a tego ucza chyba tylko
fizykow na fizyce, inzynierow juz niestety nie i trzeba sie samemu
doksztalcac;).

5. Omow jeden z efektow relat. - zmiane masy obiektu porzuszajacego sie z
duza predkoscia, obserwowana przez nieruchomego obserwatora.
Nie mam pojecia :(


Slusznie, bo nie ma czegos takiego jak zmiana masy obiektu.
Istnieje cos takiego jak zmiana masy relatywistycznej. To kiedys wprowadzono
taki trik obliczeniowy dla inzynierow, aby nie muisieli zbyt duzo myslec o
STW i w rozwiazywaniu problemow dynamicznych pamietali tylko o wstawieniu w
miejsce masy wszedzie masy relatywistycznej i w zagadnieniach technicznych
to wystarcza. Zawodzi, gdy probujemy liczyc tak astrofizyke.

6. Jaki wplyw na maksymalna gestosc zapisu na tasmie magnetofonowej (lub
dysku) ma grubosc nosnika? Uzasadnij.
:(


Ilosc domen magnetycznych, jakie mozna ustawic na jednostce powierzchni??
Nigdy nie wnikalem w te technologie.

dla danego ukladu (przyklad)?
Algebraiczna suma natezen pradow przeplywajacych przez punkt rozgalezienia
jest rowna zeru.
Co dalej?


Liczba rownan jest rowna liczbie wszystkich oczek prostych ukladu (oczek nie
zawierajacych oczek wewnetrznych).



| Z  zasady dynamiki wynika, ze w ruchu postepowym a=F/m (przyspieszenie=sila/masa),
 Tak wiec w Twoim przykladzie nalezy ustawic obroty momentu max.

I tu sie grubo mylisz, bo jak chcesz policzyc jaka sila ciagnie silnik
samochod, to moment silnika [dobrze zeby byl duzy] mnozymy przez przelozenie
skrzyni i dyfra i dzielimy przez promien opon.
Mozesz sobie sprawdzic na wykresie czy przy zadanej predkosci lepiej jest
jechac przy maks momencie, czy lepiej przy wiekszych obrotach, gdzie moment
troche spadnie, ale przelozenie skrzyni go podniesie.


Czyli zalezy od krzywej momentu. A wiec nie mozesz powiedziec, ze sie "grubo myle". Fakt, ze nie
wzialem pod uwage zmiennego przelozenia i tego, o czym piszesz.

Mozesz tez sobie policzyc jak sie bezwladnosc samochodu transformuje na
moment bezwladnosci "widziany" przez silnik, przy roznych przelozeniach
skrzyni.


Pewnie, ze moge :-)

Ale nie musisz liczyc - rozpedzenie pojazdu oprocz przylozenia sily wymaga
dorzucenia energi.


No to jak to jest? Przy stalej masie (dla naszego zakresu predkosci :-) przyspieszenie zalezy od sily.
Gdzie tu jest miejsce  (we wzorze) na energie? (a=F/m) Mozesz to wyjasnic?
[...]

W koncu skad sie wziela "redukcja biegu" stosowana przy wyprzedzaniu ?


No masz. Zeby miec wiekszy moment na wale napedowym... Co ma piernik...

| Ten sam samochod, z 2 silnikami tej samej mocy, ale roznymi
| momentami max (dla uproszczenia - z plaskimi char. momentu i takim samym zakresem predkosci
| obrotowej), moze (przy odpowiednich przelozeniach) miec ten sam vmax, ale uzyska go po dluzszym
| czasie.

Porownaj sobie dane np polo diesla i benzynki. wezmiesz dwa silniki
o podobnej mocy i bardzo roznym momencie - a przyspieszenie podobne..


Maja taki sam vmax? Ten przypadek poisuje ponizej.

| I odwrotnie, 2 silniki o tej samej mocy, ale roznych momentach moga miec rowne
| przyspieszenie np. do "100" (przy odpowiednich przelozeniach)-bo przelozenie wyrowna moment *na
| kolach*, ale ich predkosci max beda rozne.

Owszem, z drobnym zastrzezeniem ze predkosc do "10" a nie 100, albo silniki
co najmniej 500KM.
Wtedy moze zauwazysz ze przyspieszenie istotnie rozne, bo silnik nie mogl
wejsc na obroty.


Niekoniecznie. Tylko, ze 1 bedzie mial max=100, a drugi 150...

Bardziej "normalne" pojazdy, gdzie 100 osiagamy na II lub III - tu juz kierowca
ma wybor na jakich obrotach ma auto ciagnac..

Generalnie sie z toba zgodze, ale przyjrzyj sie paru charakterystykom
silnikow przed i po przerobce na 16V. Wnioski mozna rozne o momencie
wyciagnac.


O.K.

| przyspieszaniem w gornym zakresie obrotow (niz porownywalny silnik o mniejszej liczbie zaworow).

Ale przeciez ty nie chcesz przyspieszac na wysokich obrotach
tylko na srednich - tam gdzie moment wysoki.
To jaki niby zysk mialby na przyspieszenie wiekszy moment w zakresie
w ktorym go nie uzywasz? :-)


Nie mam tylu biegow, zeby krecic tylko na mmax   :-)

Konrad


Jestem studentem 1 roku nawigacji i niestety kierunek kladzie duzy nacisk na fizyke. Tydzien temu w poniedzialek mialem peirwsze laboratorium gdzie robilem pomiary dla tematu: Sprawdzenie praw dynamiki ruchu obrotowego i wyznaczanie momentu bezwładności pręta.

######################################################
Ćwiczenie 7 A
Sprawdzenie praw dynamiki ruchu obrotowego i wyznaczanie momentu bezwładności pręta

Bryłą sztywną w naszym ćwiczeniu jest pręt z osadzonymi po obu jego stronach masami M których położenie można zmieniać.
Aby wprawić przyrząd w ruch obrotowy przerzucamy przez bloczek nić i obciążamy ją
masą m .
Wartość momentu obracającego przyrząd wyraża wzór

gdzie : m – masa ciężarka
r – promień szpuli
a – przyspieszenie ciężarka
Moment bezwładności pręta z masami M ( ustawionymi symetrycznie po obu stronach) jest równy sumie momentu bezwładności pręta JP oraz momentów bezwładności mas M

gdzie d – odległość mas M od osi obrotu.
Z drugiej zasady dynamiki ruchu obrotowego mamy
ale więc

Jest to równanie prostej przy założeniu, że
a y=b +ax

Prostoliniowy charakter zależności potwierdza słuszność drugiej zasady dynamiki dla ruchu obrotowego.
Przyspieszenie kątowe znajdziemy z równań ruchu jednostajnie przyspieszonego bez prędkości początkowej
więc ale
więc a
gdzie t – czas opadania ciężarka m na drodze s.

Przebieg ćwiczenia

1.Znajdź masę każdego z 6 krążków mocowanych na pręcie i wyznacz ich masę średnią M.
2.Umieść na pręcie po dwie masy M z jego obu stron w możliwie najmniejszej odległości od osi obrotu ( d = 65 mm).
3.Na końcu nici przerzuconej przez bloczek zawieś odważnik o zmierzonej masie m.
4.Zmierz czas opadania odważnika m na drodze s = 0,5 m. Pomiar powtórz 3 razy.
5.Zmieniaj odległość co 0,5 cm ( do końca pręta ) i powtarzaj pomiary.
6.Powtórz cały cykl pomiarowy dla trzech mas M z każdej strony pręta.
7.Wyniki zanotuj w tabelce
http://img205.imageshack....e=tabelamq2.jpg

8.Wykonać wykresy dla 2M i 3M.
9.Odczytac z wykresu współrzędna punktu w którym prosta przecina oś y i obliczyć moment bezwładności pustego pręta.
10.Wyznaczyć moment bezwładności pustego pręta korzystając z metody najmniejszych kwadratów

Uwaga ! Moment bezwładności pręta ukrywa się w wyrazie b
11.Porównać otrzymane wyniki.
12. Przedyskutować błąd pomiaru.

#####################################################
Nie wszystko sie idealnie wkleilo;/

1 Moje pytanie dotyczy ostatniej kolumny tabelki. Jak to obliczyc.
2. Druga prosbe kieruje do kogos kto umie robic sprawozdania. Nigdy czegos takiego nei robilem i nie mam zielonego pojecia jak sie do tego zabrac... Za kazda pomoc dziekuje


Czarny przemyśl jeszcze raz o co Ci chdziło hehehe a zwłaszcza jak chcesz zamieniać na energie ruchu ciepło wytwarzane przez silnik i tarcze hamulcowe


Ale to też jest możliwe, ciepło z wydechu itd. to jest możliwe:

Siła napędowa zamiast strat mocy

Dzięki innowacyjnej koncepcji działu badawczo-technicznego BMW Group udało się wykorzystać największe i obecnie niewykorzystywane źródło energii w samochodach: ciepło. Niższe o 15 procent zużycie paliwa i 10 kW więcej mocy - taki wynik uzyskało na hamowni połączenie nowego napędu dodatkowego z 4-cylindrowym silnikiem BMW o pojemności 1,8 l. Zmierzono też większy nawet o 20 Nm moment obrotowy. Ta dodatkowa moc i wynikająca z niej oszczędność nie kosztuje ani grosza, ponieważ energia czerpana jest wyłącznie z ciepła spalin i płynu chłodzącego. Tym samym projekt ten spełnia wszystkie kryteria filozofii BMW Efficient Dynamics (wydajna dynamika): mniejsza emisja spalin i mniejsze zużycie paliwa przy jeszcze większej dynamice jazdy i osiągach.

Turbosteamer - tak nazywa się ten projekt - opiera się na zasadzie maszyny parowej: w dwóch obiegach ciecz podgrzewana jest do pary napędzającej silnik. Pierwszym źródłem ciepła jest obieg wysokotemperaturowy, wykorzystujący poprzez wymiennik ciepła energię oddawaną przez gorące spaliny silnika. W ten sposób odzyskiwanych jest ponad 80 procent energii cieplnej zawartej w spalinach. Para trafia następnie bezpośrednio do maszyny ekspansyjnej połączonej z wałem korbowym silnika spalinowego. Pozostałą energię cieplną przejmuje w znacznym stopniu układ chłodzenia silnika wykorzystywany jako drugie źródło energii Turbosteamera. Nowatorski napęd pomocniczy zwiększa stopień sprawności silnika nawet o 15 procent. "Turbosteamer utwierdza nas w przekonaniu, iż silnik spalinowy jest niewątpliwie w znacznej mierze technologią, która nadal będzie używana w przyszłości" mówi prof. dr Burkhard Göschel, Dyrektor ds. Rozwoju i Zakupów firmy BMW AG.

Rozwój napędu pomocniczego osiągnął fazę kompleksowych testów na hamowni. Komponenty napędu są już tak zaprojektowane, aby można je było montować w istniejących modelach samochodów. Badania wykazały na przykład, że BMW serii 3 jest w stanie z powodzeniem pomieścić te elementy. Również komora silnika czterocylindrowego ma jeszcze dość miejsca, aby zmieścić maszynę ekspansyjną.

Dalsze prace nad tą koncepcją będą polegać głównie na zmniejszeniu i uproszczeniu komponentów. Celem długoterminowym jest przygotowanie systemu do produkcji seryjnej w ciągu dziesięciu lat.

Wraz z Turbosteamerem dział badawczo-techniczny BMW Group prezentuje zakrojony na średnioterminowy projekt BMW Efficient Dynamics. "Ten projekt rozwiązuje odwieczny dylemat pomiędzy zmniejszeniem zużycia paliwa i emisji spalin przy jednoczesnym zwiększeniu osiągów i zwinności auta" - tak główną ideę programu podsumowuje prof. dr Burkhard Göschel. Zgodnie z mottem, iż niewielkie zmniejszenie zużycia paliwa w całej palecie modeli przyniesie więcej korzyści, niż znaczne zmniejszenie zużycia w jednym tylko modelu, BMW Group koncentruje swoją uwagę na tym, aby tę najnowszą technologię oszczędności paliwa udostępnić jak największej liczbie klientów.




A tutaj opisana hybryda w BMW:

http://www.bmw-klub.pl/n/...eptX6Hybrid.htm

- skopiowane bezczelnie z BMW klub Polska.

No to ciągnąc temat dalej wrzucę wypowiedź z forum Mercedesa, która bardzo mi się spodobała... sami przeczytajcie

A co do tych zagorzałych zwolenników CDI czy też takich, dla których "gaz to lipa" to są zwykłymi ignorantami, którzy swoją wiedze na temat LPG czerpią chyba z podwórka i zasłyszanych gdzieś na bazarze nwesów.
Tak się składa, że znam dobrze naprawdę dobrego speca od MB. Człowiek siedzi w interesie juz jakieś 20lat, może więcej. Zawsze u nigeo na placu jest w tygodniu kilka CDI do roboty. Jak widzi człowieka, który podjeżdża Mercedesem w CDI to aż same mu się ręce zacierają. Jak kupowałem swojego to mówił - kup cokolwiek oprócz Mercedesa w CDI. Ja posłuchałem, natomiast jego drugi znajomy nie. Kupił W220 w CDI i niestety jego portfel cierpi teraz na tym.
Co do gazu natomiast, również tak się składa, że mam znajomych, którzy zakładają LPG już naprawdę dobry kawał czasu. W obecnych czasach niema praktycznie silnika, którego nie można by zagazować, z którym były by jakies problemyna LPG. Gazuje się 1. w Astrze jak i C32 AMG. Warunek tylko jeden: dobrze dobrana instalacja oraz fachowe jej wynokanie. I nikt absolutnie NIKT, kto nigdy nie jeździł autem przystosowanym doLPG niech nie zabiera nawet głosu w tej dyskusji bo sam siebie osmiesza. Sam jeździłem kilkoma kompressorami przystosowanymi do LPG i copowiem:
1) nie czuć najmniejszej nawet zmiany w dynamice silnika
2)obecny koszt IV generacji to około 3-4tys zł(dobrej instalacji)
3)nie czucżadnego zapachu gazu(jak to sugeruja prześmiewcy)
4)nie wystepują jakiegolwiek negatywne konsekwencje dla silnika
5)nie ma mowy o jakimkolwiek "siedzeniu na bombie", chyba że instalacja jest wykonana u jakiegoś Mańka w szopie na osiedlu. Zbiorniki na LPG(te dobre oczywiście) wytrzymuja nawet strzał z pistoletu.
6) najważniejsza kwestia KOSZTY.Cena gazu 1,6zł, zena benzyny 4,5zł. Spalanie gazu w 2litrowym kompressorze(trasa)9litrów, miasto 12-14litrów(w zależności od natężenia ruchu). Dalszy komentarz chyba jest zbędny.

Odrzucam całkowicie jakieś maniakalne posty w stylu "masz Mercedesa to stać Cie na benzyne". OK w takim razie masz Mercedesa to po co "oszczędzasz" kupując ponoć oszczędnego CDI, który nawiasem mówiąc spali w mieście 8-10 litrów! Więc ja za bardzo tej oszczędności nie widzę.
Druga sprawa to sama jadzda CDI. Jak wiadomosilniki te mają dostepny wysoki moment obrotowy w bardzo wąskim zakresie obrotów(nie mówie tutaj o 320cdi), natomiast kompressor"ciągnie" od około 2tys obrotów aż do samego końca. I wierzcie mi, że już niejeden właściciel CDI przyznał mi rację, że jednak takiemu CDI to TROSZKĘ do kompressora brakuje.Nie mówie tutaj o ściganiu sie spod świateł bo dawni juz ztego wyrosłem ale o sama pracę silnika oraz moc jaka jet dostępna na różnym zakresie obrotów.
I teraz najlepsze, że ta sama moc jest również dostępna na LPG!! Tak tak niedowiarki, nie ucina nagle mocy po założeniu LPG(jak to sugerują przeciwnicy).
Teraz podsumujmy. Robiąc w roku 50tys km(przewaga trasy nad miastem , a tym że trasa z obciązenem auta) spalanie średnie LPG na podstawie wyliczeń a nie wskazań komputera to około 10 litrów!. Więc koszt przejechania tego dystansu na LPG to około 8000zł, w przypadku CDI było by to już(zakladając spalanie 8L) około 14000-15000, a wyliczenie kosztów benzyny to juz całkiem kosmos (spalanie 9L) około 20000zł!!!
I jeśli ktoś neguje LPG dla samej zasady a nie na podstawie rzetelnej wiedzy czy własnego doświadczenia to jest dla mnie ta osoba najzwyklejszym IGNORANTEM na dodatek ignorantem pozbawionym umiejętności racjonalnego myślenia, posiadającym wyjątkowo rozwinięty zmysł trwonienia pieniędzy.